W trakcie podjazdu pod łańcuch Apeninów

You are here

W trakcie podjazdu pod łańcuch Apeninów

... miejsca jednemu z najlepszych win, jakie piliśmy w życiu. Butelka lambrusco, jeszcze jednego regionalnego specjału Emilii-Romanii, zostawiła w nas naprawdę niesamowite wspomnienie. Lambrusco to rodzaj wina czerwonego, lekko musującego (frizzante), którego zarejestrowanym geograficznym oznaczeniem mogą się posługiwać wyłącznie winiarze z Emilii-Romanii. Kelner zaproponował nam odmianę z wyraźnie wyczuwalną owocową (czereśniową?) nutą, a schłodzona butelka, która stanęła na naszym stole zabrała nas po chwili do słynnego włoskiego raju. Jedno z ciast drożdżowych podczas festiwalu w Parmie Na festiwalu ciasta drożdżowego Podczas naszych podróży często mamy przyjemność uczestniczyć w lokalnych świętach kulinarnych. Dokładnie w dniu naszego p...

Zobacz więcej: Emilia-Romania i Apeniny. Włochy na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... festiwal filmowy, a kilka przecznic dalej w dzielnicy uniwersyteckiej na Piazza Giuseppe Verdi akurat rozpoczynał się koncert muzyki klasycznej. Znane miejsca, o których wcześniej czytaliśmy w przewodnikach, wychwytywaliśmy trochę jakby przy okazji - jakby wszystkie chciały odsunąć się na drugi plan i ustąpić miejsca nastrojowi chwili. W kompleksie świątyń Santo Stefano w Bolonii W niesamowitym kompleksie Santo Stefano Jednak oddać się jedynie nastrojowi chwili włoskiej ulicy i nie pozwolić się zachwycić architekturze Emilii-Romanii byłoby zupełnie nie na miejscu. Zachwyceni przekroczyliśmy próg bazyliki Świętego Stefana, by zacząć odkrywać kolejne połączone z nią świątynie i dziedzińce. Nazywane także Siedmioma Kościołami miejsce dzisia...

W trakcie podjazdu pod łańcuch Apeninów

W trakcie podjazdu pod łańcuch Apeninów

... nt miejskiej historii, choć widok wypływających nieczystości z jednej z małych rur nie zawsze budzi dobre skojarzenia. Wszystkie wygodne miejsca obserwacyjne, w tym to najbardziej znane z niewielkim okienkiem przy Via Piella, wskazuje na przejrzystej mapce miejska broszura informacyjna. Bolonia - na dole sklep, u góry restauracja Dziesięć dni pobytu w Emilii-Romanii to za mało Włosi mają swój sposób na życie i nie wydaje się, by chwilowy kaprys turysty z jakiegoś mało dla nich znaczącego kraju miał mieć dla nich wtedy jakiekolwiek znaczenie. A my, trwając w swoich wyjazdowych zwyczajach i mając wcześniej wytyczoną trasę nie raz spędzaliśmy czas czekając na koniec codziennej przerwy. Bo dziesięć dni pobytu we Włoszech to zdecydowanie za mało, by ...

Przeczytaj wszystko: Emilia-Romania i Apeniny. Włochy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych