W skansenie w Vycholovce

You are here

W skansenie w Vycholovce

... ecam - tylko jedno. Pierwszym jest Muzeum Wsi Kisuckiej w Vycholovce. Sam skansen należy zaliczyć do raczej skromnych obiektów i bywalcy polskich skansenów mogą się czuć odrobinę zawiedzeni. Zobaczyć można tutaj między innymi młyn wodny, karczmę i charakterystyczną białą kaplicę Marii Panny Różańcowej, tak bardzo podobną do cerkwi w Bielicznej w Beskidzie Niskim. Ciekawszy może okazać się zachowany fragment wspomnianej wcześniej leśnej wąskotorowej linii kolejowej. Goście w ramach biletu wstępu do skansenu mają okazję przejechać się otwartym wagonikiem na teren zabytkowej stacji, na której rozpoczyna się spacer po terenie muzeum. Wartość zachowanego kolejowego dziedzictwa ma być tak duża, że Słowacy proponują umieszczenie go na liście światowego ...

Zobacz więcej: Beskid Żywiecki i Kisuce. Rowerem po pograniczu polsko-słowackim.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Ubezpieczenie rowerzysty i roweru
Przyczepki i sakwy rowerowe
Szlaki rowerowe w Niemczech
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... Niepozorne słowackie Krasno nad Kisucą ma do zaoferowania przynajmniej dwie atrakcje. Pierwszą jest... mamut, wystawiony w tutejszym muzeum okręgowym. Mamut jest naturalnie tylko rekonstrukcją, ale już jego ząb trzonowy, który znaleziono w pobliskiej rzece jest zupełnie prawdziwy. Muzeum jest cześcią Muzeum Kisuckiego w Czadcy, do którego należy także leżący na mojej trasie skansen w Vychylovce - Muzeum Wsi Kysuckiej. Uwaga - jest zamknięte w soboty, stąd wyżej zaledwie zdjęcie zdjęcia mamuta. Mamut w Krasnem nad Kisucą Ponad dwadzieścia kilometrów Bystrzyckiej Magistrali Rowerowej Tą drugą atrakcją Krasna, która w mojej rowerowej trasie po Beskidzie Żywieckiem i Kisucach odegrała niebagatelną rolę jest początek - a jakże - drogi rowerowej z...

W skansenie w Vycholovce

W skansenie w Vycholovce

... i pociąg powoli zbliża się ku docelowej stacji. Droga rowerowa nad Bystrzycą - po prawej w dole Rajcza - na trasie Galicyjskiej Kolei Transwersalnej Razem ze mną w Rajczy wysiada ekipa ochotników do sprzątania gór. Wspólnie pokonujemy most na Sole prowadzący do centrum wsi. Za chwilę stoję w centralnym punkcie Rajczy, a nad nim góruje wieża kościoła św. św. Wawrzyńca i Kazimierza Królewicza - sanktuarium Matki Bożej Kazimierzowskiej z obrazem ofiarowanym mieszkańcom Rajczy przez króla Jana Kazimierza w XVII wieku. Wysiadając na drugiej kolejowej stacji w Rajczy obejrzeć można dawny budynek dworca kolejowego Galicyjskiej Kolei Transwersalnej - linii o przebiegu równoleżnikowym biegnącej przez tereny górskie ze słowackiej dzisiaj Czadcy do ukraińs...

Przeczytaj wszystko: Beskid Żywiecki i Kisuce. Rowerem po pograniczu polsko-słowackim.

Ostatnie relacje z tras rowerowych