W okolicach Drzewiny

You are here

W okolicach Drzewiny

... ktrowni w Żurze Naszą trasą przecinaliśmy las, leżący na trasie głośnego przejścia trąby powietrznej w 2012 roku. Ogrom widocznych zniszczeń robi naprawdę spore wrażenie. Stojąc pośrodku szerokiego na dobre kilkaset metrów pasa położonych przez wiatr drzew z trudem można wyobrazić sobie klimat wydarzeń sprzed półtora roku. W jednych z najbliższych zabudowań sympatyczny gospodarz chętnie opowiadał nam o swoich przeżyciach. W kierunku Osia W pamięci zapadły jeszcze Śliwice. Jeśli prowadzicie zakład fryzjerski, a Waszym życiowym marzeniem jest, by posiadał efektowną dzwonnicę, specjaliści od kompozycji przestrzennej ze Śliwic Wam to załatwią od ręki. A przy okazji zupełnie odmienią widok głównej ulicy w Waszym miasteczku. Śliwiczan...

Zobacz więcej: Majówka z Bydgoszczy do Gdańska.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... krótce stuletnich elektrowni wodnych na Wdzie - w Gródku i Żurze. Pierwsza, mimo że pracująca, sprawiała wrażenie opuszczonej, co wykorzystaliśmy, zupełnie nieniepokojeni obchodząc jej budynki wkoło. Za to w drugiej... W elektrowni wodnej w Żurze zabawiliśmy ponad półtorej godziny. Prosząc o możliwość zobaczenia elektrowni liczyliśmy na krótki spacer, rzut oka na urządzenia, kilka zdjęć. Tymczasem dzięki oddanemu elektrowni pracownikowi usłyszeliśmy i zobaczyliśmy wiele więcej. Z niesamowitym przewodnikiem elektrowni w Żurze Ta niepozorna elektrownia była największą elektrownią II Rzeczypospolitej, otwartą w 1930 roku przez prezydenta Ignacego Mościckiego. Jest pierwszą na świecie, lub jedną z pierwszych, wykorzystującą turbinę Kaplana, k...

W okolicach Drzewiny

W okolicach Drzewiny

... ruszać! Tym razem nasz rowerowy, majowy weekend wyglądał inaczej, niż w latach poprzednich. Zamiast transportu samochodem - zastępując z duchem ekologii transport prywatny na zbiorowy - wsiedliśmy do pociągu. A zamiast w jednym, spaliśmy w trzech kolejnych gospodarstwach agroturystycznych na trasie. Dotychczasowe, codzienne rowerowe pętle rozciągnęły nam się w ten weekend w jedną, ciągłą trasę z Bydgoszczy aż pod próg domu w Gdańsku, robiąc tym samym ukłon w stronę klasycznej, choć niedługiej, turystycznej włóczęgi. Wszystko to dzięki Agacie i Emilowi, którzy dali się namówić na rozwód z majówkową tradycją. Rowerowa majówka z Agatą i Emilem Jeszcze pierwszego dnia dotarliśmy do Koronowa. Koronowo, mimo dostojnej i dumnej nazwy, okaz...

Przeczytaj wszystko: Majówka z Bydgoszczy do Gdańska.

Ostatnie relacje z tras rowerowych