W Dolomity na rower

You are here

W Dolomity na rower

... strzeni, będąc już na skraju Val di Sole. Ta, zgodnie ze swoją słoneczną nazwą, jakby na mnie czekała z ciepłymi, suszącymi promieniami słońca, by chwilę potem porwać szybkim zjazdem wzdłuż rzeki Noce w kierunku kolejnej z dolin Trentino, Val di Non. Droga rowerowa wzdłuż rzeki Noce w Val di Sole Zawodzący Matterhorn Dolomitów Jednak zanim szczęśliwie zjechałem z Madonny di Campiglio, na podjeździe do tego znanego narciarskiego kurortu spotkał mnie spory zawód. Oczekiwany piękny widok na grupę Dolomiti di Brenta z jednego z punktów widokowych w dolinie Val Rendena zginął w chmurach. Zamiast dumnie prężącego się naprzeciw mojej szosy efektownego trzytysięcznika Cima Brenta była tylko efektowna fotopanorama na tablicy informacyjnej. I co gors...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... w XIV-wiecznym zamku w centrum miasta. Kiedyś można tu było obejrzeć także jeden z największych dzwonów na świecie - Maria Dolens, obecnie znajdujący się na pobliskim wzgórzu. Na pobliskim Monte Zugna znajdują się też dwie oryginalne, zupełnie niezwykłe atrakcje - to dwa ślady dinozaurów datowane na prawie 200 milionów lat! Palazzo Del Ben w Rovereto Do Muse i Mart z Trentino Guest Card Pisząc o muzeach, powinienem wspomnieć o karcie gościa prowincji Trydentu - Trentino Guest Card, którą otrzymacie nocując w jednym z licznych obiektów noclegowych współpracujących z organizacją turystyczną Trydentu. Karta gwarantuje wiele praktycznych przywilejów. Darmowy transport publiczny w Trentino - w pociągach i autobusach, także darmowe przejazdy wybran...

W Dolomity na rower

W Dolomity na rower

... Wolfgang Goethe, oddałem się włoskim smakom. Miasteczko Torbole nad Lago di Garda Słoneczna - nomen omen - Val di Sole To właśnie z Val di Sole przywiozłem jedno z najpiękniejszych wspomnień. Gdy po kilkunastu kilometrach zjazdu w zimnym, ulewnym deszczu ze słynnej Madonny di Campiglio i przełęczy Campo Carlo Magno nagle wyjechałem z lasu, nieoczekiwanie znalazłem się na otwartej przestrzeni, będąc już na skraju Val di Sole. Ta, zgodnie ze swoją słoneczną nazwą, jakby na mnie czekała z ciepłymi, suszącymi promieniami słońca, by chwilę potem porwać szybkim zjazdem wzdłuż rzeki Noce w kierunku kolejnej z dolin Trentino, Val di Non. Droga rowerowa wzdłuż rzeki Noce w Val di Sole Zawodzący Matterhorn Dolomitów Jednak zanim szczęśl...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych