U wylotu Val di Non

You are here

U wylotu Val di Non

... to dzień z rowerowym podjazdem pod terenową przełęcz Passo Cinque Croci. Tuż przed jego rozpoczęciem, w miejscowości Canal San Bovo w dolinie del Vanoi, trafiłem na coroczne, lokalne święto "Verso l’alpeggio" z okazji wyprowadzenia owiec na górskie pastwiska - taki nasz redyk. Krótko przed moim przybyciem przez miasteczko przeszły ponad 2 tysiące owiec, a potem odbyła się wspólna biesiada, degustacja miejscowych przysmaków i koncert folkowej grupy. I ruszyłem w góry... Droga na Passo Cinque Croci Sądziłem, że początkowo asfaltowy, a od schroniska Refavaie terenowy podjazd o nachyleniu około 6-8%, będzie popularną trasą w okolicy. Fakt przedłużającego się samotnego pokonywania trasy tłumaczyłem sobie świetną pogodą i chęcia przeciągnięcia ...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... y wałami przeciwpowodziowymi lub nadrzecznymi promenadami jak droga rowerowa w dolinie Adygi, czasem polnymi drogami jak w dużej części trasa w Val di Fiemme, a bywało, że uciekały w las jak droga rowerowa w Val di Sole. Droga rowerowa w dolinie Val Rendena Włoskie smaki w Torbole nad Gardą Bardzo efektowny jest zjazd z drogi rowerowej z Rovereto nad jezioro Garda, gdzie za wielką skałą czeka słynny kurort i ośrodek wielu sportów - Riva del Garda. W centrum miasta urzekają zabytkowe budowle z XIII i XIV wieku, po miejskich skwerach usytuowanych tuż nad wodą jeziora przechadzają się turyści, a gdzieś tam setki metrów wyżej, po trasach turystycznych i na skalnych ścianach, uprawiają swoje pasje miłośnicy aktywnego wypoczynku. Przed Riwą zatrzymało ...

U wylotu Val di Non

U wylotu Val di Non

... yłem już w drodze. Szlak rowerowy wzdłuż Adygi, będący częścią pięknego transalpejskiego szlaku rowerowego Via Claudia Augusta, prowadził mnie wśród wspaniałych widoków do Rovereto. W towarzystwie włoskich kolarzy, czasami innych rowerowych turystów i z Adygą pod ramię chłonąłem klimat Trentino. Ozdobne tablice informacyjne przypominały nazwę szlaku, estetyczne słupki informowały o kilometrażu, a starannie przygotowane miejsca odpoczynku co chwilę kusiły by stanąć na odpoczynek. Przez kolejne dni zobaczę, że to standard na każdej z odwiedzonych dróg rowerowych prowincji. Całe rowerowe królestwo Trentino posiada tę samą szatę graficzną tablic informacyjnych, słupków kilometrowych, a także sposób znakowania i wyznaczania rowerowych traktów przez ...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych