Taniec z kompasem nad fiordem

You are here

Taniec z kompasem nad fiordem

... m jakości życia, a fiordy Norwegii plasują wśród najpiękniejszych miejsc na świecie. Połączenie gór z wszechobecną tu wodą przywoływało wspomnienia z Alp, a te zawsze były dla mnie wyznacznikiem piękna górskiego krajobrazu. Alpejskie klimaty w okolicach Voss Wspaniała norweska przyroda Rejs statkiem po Fjaerlandfjordzie, zjazd stromą serpentyną do Naeroyfjordu, huk pękającego w nocy lodowca Boyabreen, alpejskie klimaty okolic na północ od Voss, czy na zachód od lodowca Jostedalsbreen - te miejsca zapadły nam w pamięci najbardziej. Dzięki podróży rowerami mieliśmy wystarczająco dużo czasu by się wszystkim nacieszyć. W Polsce widzieliśmy wiele pięknych lasów, jednak te norweskie biły je na głowę bogactwem leśnego runa. Soczyste mchy i wr...

Zobacz więcej: Rowerem wokół fiordów zachodniej Norwegii.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Trasy rowerowe w Niemczech

... jest szanowany, a większość kierowców manewr wyprzedzania wykonuje przeciwnym pasem. Oczywiście o ile ten istnieje. Drogi rowerowe można spotkać głównie w większych miejscowościach. Nocleg pod lodowcem Boyabreen Legalne spanie na łonie natury Norwegia chętnie i w majestacie prawa przyjmuje turystów na dzikie noclegi na łonie przyrody. Spaliśmy więc koło niewielkiej przystani wędkarskiej nad Hardangerfjordem, w pięknej, pustej górskiej dolinie i nad turkusowym jeziorem pod błękitnym językiem lodowca, który budził nas w nocy potężnym hukiem. Nie każcie mi jednak przypominać sobie, jakiej temperatury była woda podczas wieczornej toalety! :) Poranny widok na kempingu w Kjoernes Przychylna pogoda w Norwegii Nasi znajomi robili wielkie oc...

Taniec z kompasem nad fiordem

Taniec z kompasem nad fiordem

... , a w pozostałe cieszyliśmy się albo upałami, albo sympatyczną rowerową pogodą z przelotnymi, niewielkimi opadami. Przyznać trzeba jednak, że zdarzało nam się budzić w nocy z zimna - pamiętajcie o ciepłych śpiworach :-) Jezioro Dalavatnet w regionie Sogn og Fjordane Długie dwa tygodnie oderwania Dwa tygodnie na rowerze w Norwegii wydawały się trwać miesiąc. Dzień skutecznie wydłużało Słońce zachodzące po 22-ej i półmrok trwający jeszcze po północy. Naprawdę bardzo dawno nie udało nam się tak oderwać od codzienności i odpocząć. A kontynuując nasze rowerowe spotkania ze zwierzętami, do fok z Półwyspu Helskiego, łosia z Kurpiów, muflonów z Gór Sowich i wilka z Beskidu Niskiego, dołączyły trzy morświny z Sognefjordu. [views:emb...

Przeczytaj wszystko: Rowerem wokół fiordów zachodniej Norwegii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych