Szlak rowerowy przed Starą Bystrzycą

You are here

Szlak rowerowy przed Starą Bystrzycą

... w jest jeden z wyciągów, oddalony o kilka kilometrów od wsi. A jeśli jednak interesuje Was tylko rower, to właśnie przez okolice Oszczadnicy warto przejechać Oszczadnicą Zieloną Drogą - drogą rowerową, która równoległymi drogami rowerowymi i publicznymi odsunie Was na kilka kilometrów od głównej szosy biegnącej w kierunku Krasna nad Kisucą. I choć w wielu miejscach trasie daleko do rowerowch standardów, bardzo lubię tego typu lokalne usprawnienia rowerowe. Przełęcz Graniczne od polskiej strony Zobaczyć mamuta w Kraśnie nad Kisucą Niepozorne słowackie Krasno nad Kisucą ma do zaoferowania przynajmniej dwie atrakcje. Pierwszą jest... mamut, wystawiony w tutejszym muzeum okręgowym. Mamut jest naturalnie tylko rekonstrukcją, ale już jego ząb trzo...

Zobacz więcej: Beskid Żywiecki i Kisuce. Rowerem po pograniczu polsko-słowackim.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... t:16298] Jeszcze Hala Lipowska, Krawców Wierch i Rysianka Po powrocie do Polski warto rozważyć przynajmniej trzy możliwości urozmaicenia pobytu w Beskidzie Żywieckim. Pierwsza to wjazd górską stokówką do bacówki na Krawców Wierch. Druga propozycja, trochę dłuższa, to wycieczka na Halę Lipowska przez Złatną. Na rowerze można dotrzeć nawet na Rysiankę. Jeśli jeszcze dołożyć do tego podobną wycieczkę w kierunku Wielkiej Raczy po stronie słowackiej, na polsko-słowackim pograniczu można cieszyć się pięknymi górskimi klimatami. I w dodatku nie trzeba rozpoczynać ani kończyć trasy w Rajczy. Kilka kilometrów od niej leży znana Milówka - są tacy, którzy tam za każdym razem wracają. A całą rowerową pętlę wokół Wielkiej Raczy można także posz...

Szlak rowerowy przed Starą Bystrzycą

Szlak rowerowy przed Starą Bystrzycą

... ełnie odwrotnie niż dzieje się to chociażby w pociągach nieprzyjaznej Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, zarządzanej przez Szybką Kolej Miejską w Trójmieście. Rowerem wokół zalewu Nowa Bystrzyca na Słowacji Jak to w każdym pociągu w góry, turystyczna przygoda zaczyna się na długo przed osiągnięciem celu. Niewiele trzeba, by nieznani sobie pasażerowie stali się kolegami - wystarczy pytanie o opinię na temat używanego sprzęt czy producenta sakwy leżącej na półce. A za oknem pojawiają się pierwsze wzniesienia, pociąg zwalnia i zaczyna powoli piąć się w górę. Idealnym tłem dźwiękowym dla pierwszych górskich krajobrazów widzianych za oknem są życzenia urodzinowe, składane po śląsku przez starszego pana koledze. Mam wrażenie, że cały wag...

Przeczytaj wszystko: Beskid Żywiecki i Kisuce. Rowerem po pograniczu polsko-słowackim.

Ostatnie relacje z tras rowerowych