Symbol Przemyśla - niedźwiedź i fontanna na rynku

You are here

Symbol Przemyśla - niedźwiedź i fontanna na rynku

... historię przedstawiono w jednoznaczny sposób - co oczywiście rozumiem, to czy mające miejsce na tablicach wrogie nastawianie turystów przeciw współcześnie żyjącym Łemkom - np. członkom polskiego popularnego zespołu popowego - jest tu na pewno na miejscu? Czy to jeszcze wspominanie historii czy już nawoływanie do nienawiści? Jedno jest pewne - to kolejne bardzo ciekawe, choć na pewno bardzo smutne swoją historią, miejsce, któremu należy oddać cześć zbaczając odrobinę z głównego szlaku. Kościół i plansze opowiadające o wydarzeniach w Borownicy Piękne przesłanie z Podkarpacia A jeszcze zanim dotrzecie do Ulucza, to na szybkim zjeździe do doliny Sanu (uwaga, kilka dużych dziur - nie prowadzi tędy Green Velo) warto zwrócić uwagę na niepozorn...

Zobacz więcej: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... cznym nie można za to rzeszowskiego rynku. Ten jest... przepiękny. Pod względem spójności architektury, stanu budynków, estetyki restauracyjnych i kawiarnianych ogródków i panującej atmosfery porównałbym go bez wahania do naszego Długiego Targu w Gdańsku czy bardzo niezwykłego rynku w Sandomierzu. Pełnię miejskiej klasy nadaje rynkowi oryginalny ratusz, będący siedzibą miejskiego magistratu. A gdyby iść dalej i ustanowić rynek parkiem kulturowym i ujednolicić gastronomiczne szyldy? Podobnie jak w Przemyślu, cieszę się na myśl że przed kolejnym podkarpackim rowerowaniem będę miał okazję ponownie tu zajrzeć. Choćby po to, by zwiedzić prowadzącą pod płytą rynku podziemną trasę turystyczną. Ratusz przy efektownym rynku w Rzeszowie Nocleg na z...

Symbol Przemyśla - niedźwiedź i fontanna na rynku

Symbol Przemyśla - niedźwiedź i fontanna na rynku

... ch po Green Velo nie pokazuje się tego miejsca. Cerkiew św. Dymitra w Uluczu Jeszcze jednym pięknym, choć będącym niestety w fatalnym stanie, obiektem sakralnym na trasie jest neogotycki kościół w Wołodzi. Stanowiący jedną z pamiątek po prężnej, zamieszkałej w 90% przez ludność ukraińską, wsi kościół, a raczej kaplica grobowa rodu ostatnich właścicieli Wołodzi, jest dzisiaj dość smutnym świadectwem płynącego czasu. A szukając miejsca do zdjęcia prawie nie nadepnąłem na cierpliwą kurę bażanta, zapewne chroniącą swoim ciałem pisklęta. W takich miejscach warto też uważać na żmiję zygzakowatą. Kościół-kaplica w Wołodzi Malowniczy szlak Green Velo za Dynowem Najefektowniejszy, najprzyjemniejszy odcinek tego fragmentu pod...

Przeczytaj wszystko: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych