Święty Hubert z Żylin

You are here

Święty Hubert z Żylin

... dczas naszej letniej jazdy z Kielc do Sandomierza miałem wrażenie, jakby projektanci Green Velo w Podlaskiem chcieli pobić rekord świata w liczbie użytych oznakowań. W zdecydowanej większości znaki stawiane są niepotrzebnie, a nawet - błędnie, myląco. Kuriozalność znakowania Green Velo dostrzeże każdy turysta wychowany na istniejącym od kilkudziesięciu lat systemie znakowania szlaków turystycznych PTTK. W dodatku stawiane co kilkadziesiąt metrów metalowe słupki, a także zbudowane z tego samego materiału konstrukcje MOR-ów i stojaków rowerowych, zupełnie nie pasują do otaczającej je przyrody. Droga rowerowa Green Velo w Wigrach Podczas mojej wycieczki po Puszczy Augustowskiej zaledwie dwa razy Green Velo poprowadził mnie odizolowanym ciągiem rowerowy...

Zobacz więcej: Na rowerze po Puszczy Augustowskiej.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... wymowna instalacja z używanych w wiejskich zagrodach przedmiotów wydaje się mówić, kim były ofiary i jak niesprawiedliwą była ich śmierć. Autorem instalacji jest profesor Gustaw Zemła, znany współczesny rzeźbiarz. Jezioro Wigry podczas zachodu Słońca Noc w klasztorze zakonu kamedułów w Wigrach Wkrótce po wizycie przy czerwonoklasztornym krzyżu nadeszła najpiękniejsza pora tego dnia - tzw. złota godzina. Nad gładką taflą Wigier, w ferii błękitów, różów i pomarańczy, gdzieś za pagórkami Suwalszczyzny, chowało się Słońce. Temperatura natychmiast spadła o kilka stopni, gdzieś w okolice zera, co szybko zasygnalizowały mi marznące w jesiennych rękawiczkach palce u dłoni. Jednak zaraz po opuszczeniu malowniczego brzegu Wigier roz...

Święty Hubert z Żylin

Święty Hubert z Żylin

... raktycznym, rowerowym bagażnikiem, który wysuwany jest z tylnego zderzaka i wyróżnia Mokkę w segmencie mniejszych SUV-ów, czyli aut określanych jako sportowo-użytkowe. Potem była ekspresowa nauka obsługi automatycznej skrzyni biegów, a w końcu chłonięcie nowoczesnych mechanizmów systemu OnStar, zwiększających komfort jazdy Mokką. Podczas jazdy uśmiechałem się na myśl, że Mokka okazała się mieć bardzo dużo z Oli, tym razem nieobecnej na fotelu pasażera. Bo identycznie jak Ona, swoim technologicznym zmysłem obserwowała odległość do jadących przede mną aut i w razie potrzeby alarmującym dźwiękiem informowała o konieczności hamowania... ;-) Zachód Słońca podczas jazdy dookoła jeziora Wigry Przywitanie z duchem Suwalszczyzny W takich to k...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze po Puszczy Augustowskiej.

Ostatnie relacje z tras rowerowych