Stopień wodny w Komańczy

You are here

Stopień wodny w Komańczy

... zaskakuje mnie miejscowe muzeum poświęcone historii i wielowiekowym losom miasta. Powstało niedawno założone przez grupę oddanych historii miasta zapaleńców skupionych wokół Towarzystwa Miłośników Nowego Żmigrodu. Wizyta na pieczołowicie przygotowanej wystawie w wyremontowanym budynku w samym centrum miasta - obowiązkowa! A potem warto także zajrzeć na tutejszy kirkut - jeden z najciekawszych żydowskich cmentarzy na Podkarpaciu, na którym leżeć ma aż około 1000 nagrobków, w tym najstarsze z XVIII wieku. Kirkut w Nowym Żmigrodzie Na spokojnych drogach Podkarpacia Od Nowego Żmigrodu poprowadziłem moją trasę bocznymi drogami wzdłuż Wisłoki, a potem Wisłoka, by uciec od dużego ruchu na drogach nr 992 i 988. Poza krótkimi wyjątkami wszędzie zn...

Zobacz więcej: Podkarpackie na rowerze: Beskid Niski.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Ubezpieczenie rowerzysty i roweru
Przyczepki i sakwy rowerowe
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Niemczech

... kawkowego do Jaślisk Niedługo później, niecałe 30 kilometrów od Komańczy, zjeżdżałem do Jaślisk, mając przed oczami obraz Zuzany Fialovej - pięknej słowackiej aktorki, grającej postać Lubicy Zalatywój w pamiętnym Winie Truskawkowym. Czy jest miłośnik Beskidu Niskiego, który by tego filmu nie oglądał? Oparty na Opowiadaniach galicyjskich Andrzeja Stasiuka obraz wspaniale opisuje ten niezwykły, metafizyczny klimat Beskidu Niskiego, który tak często odnajdują w nim turyści. Na chwilę zaglądam na rynek w Jaśliskach, rzucam okiem na bar, do którego traktorem próbował wjechać Janek, czyli Maciej Stuhr. I wtedy - na rowerze, i teraz - gdy spisuję moje wspomnienia, w uszach gra mi absolutnie wspaniała muzyka Michała Lorenca - ścieżka dźwiękowa do filmu....

Stopień wodny w Komańczy

Stopień wodny w Komańczy

... obnie jak stojącą koło cmentarze cerkiew. Bieg historii zmienił także rangę tunelu kolejowego, jaki znajduje się niedaleko kolejowej stacji. Kiedyś przebiegała nim istotna linia kolejowa łącząca Przemyśl z Węgrami, dziś tylko w sezonie letnim kursuje nim weekendowy pociąg do słowackich Medzilaborców. Kilkukrotnie wysadzany podczas II wojny światowej przez żołnierzy różnych narodowości został odbudowany w 1946 roku, dzisiaj - wraz z łupkowską linią kolejową - stanowi ciekawy przykład odwagi dawnej myśli technicznej. Droga w Łupkowie kiedyś otoczona domostwami W dawnej Republice Komańczańskiej Pociąg z Rzeszowa do Łupkowa jedzie między innymi przez Komańczę, która była pierwszym przystankiem na mojej rowerowej trasie. Odbudowana w 2010 r...

Przeczytaj wszystko: Podkarpackie na rowerze: Beskid Niski.

Ostatnie relacje z tras rowerowych