Stavkirke - kościół klepkowy w Kaupanger

You are here

Stavkirke - kościół klepkowy w Kaupanger

... głównych atrakcji wyprawy zapadła nam jeszcze bardziej w pamięć. Inne ciekawe miejsca i atrakcje Norwegii wspomina blog Biegun Wschodni. Efektowny tunel nad Hardangerfjordem Rowerowy komfort Rowerem jeździ się po Norwegii komfortowo. Drogi o dobrej nawierzchni, chociaż często szerokości jednego samochodu, trawersują po stromych zboczach fiordów albo pną się gdzieś wysoko między polodowcowymi ostańcami. Wspinając się po górskich podjazdach stawaliśmy się czasem przyczyną korków, nigdy jednak nie słysząc klaksonu zniecierpliwienia kierowców. Rowerzysta jest szanowany, a większość kierowców manewr wyprzedzania wykonuje przeciwnym pasem. Oczywiście o ile ten istnieje. Drogi rowerowe można spotkać głównie w większych miejscowościach. Nocle...

Zobacz więcej: Rowerem wokół fiordów zachodniej Norwegii.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Trasy rowerowe w Niemczech

... ółgodzinnego rejsu po Naeroyfjordzie, jednym z dwóch norweskich fiordów wpisanych na listę dziedzictwa UNESCO. O mijanych miejscach opowiadał - obok norweskiego, angielskiego, niemieckiego, hiszpańskiego i włoskiego - także w języku polskim. A to dzięki organizacji rejsu i pytaniu o narodowość podczas zakupu biletów. Jedna z głównych atrakcji wyprawy zapadła nam jeszcze bardziej w pamięć. Inne ciekawe miejsca i atrakcje Norwegii wspomina blog Biegun Wschodni. Efektowny tunel nad Hardangerfjordem Rowerowy komfort Rowerem jeździ się po Norwegii komfortowo. Drogi o dobrej nawierzchni, chociaż często szerokości jednego samochodu, trawersują po stromych zboczach fiordów albo pną się gdzieś wysoko między polodowcowymi ostańcami. Wspinając się po gór...

Stavkirke - kościół klepkowy w Kaupanger

Stavkirke - kościół klepkowy w Kaupanger

... ły nam w pamięci najbardziej. Dzięki podróży rowerami mieliśmy wystarczająco dużo czasu by się wszystkim nacieszyć. W Polsce widzieliśmy wiele pięknych lasów, jednak te norweskie biły je na głowę bogactwem leśnego runa. Soczyste mchy i wrzosowiska, wszędzie gdzie zajrzeliśmy "nasze polskie" grzyby - prawdziwki, kozaki, kurki, a do tego mnóstwo owocujących krzaków malin, jagód, poziomek, borówek. Zjazd do Gudvangen Pomocna dłoń Norwegów Norwegia była pełna pomocnych i uśmiechniętych ludzi. Już na lotnisku podszedł do nas jego pracownik i proponował nam trasy. Kierowcy samochodów zatrzymywali się i pytali, czy wiemy jak dojechać do celu, przestrzegali przed spalinami w tunelach lub tylko z uznaniem pozdrawiali zza kierownicy. Pod supermarkete...

Przeczytaj wszystko: Rowerem wokół fiordów zachodniej Norwegii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych