Słoneczne spektakle

You are here

Słoneczne spektakle

... ową drogą po czeskiej stronie Karkonoszy. Zimą biegnie tędy biegówkowa Magistrala Karkonoska. Trudno było mi wyobrazić sobie, jak fantastyczne musi być pokonywanie jej na biegówkach. I jednocześnie też, trudno mi zrozumieć, dlaczego jest tak mało popularna wśród polskich biegaczy? Dojście do niej z samych Jakuszyc powinno zając nie więcej niż 30 minut. Pocztówkowa Izera koło Hali Izerskiej Możliwość zupełnie innego spojrzenia na miejsca znane z zimowych wycieczek narciarskich - bezcenna. Widoki zapamiętane w zimowej skali szarości tym razem mieniły się ferią letnich barw. Tam gdzie zimą zasuwamy zamki bluz do końca, chowając się w nich przed lodowatym wiatrem, teraz rzucaliśmy rowery w trawę i cieszyliśmy się słońcem. Izerskie - góry na ca...

Zobacz więcej: W Górach Izerskich na rowerach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Ubezpieczenie rowerzysty i roweru
Szlaki rowerowe w Niemczech

... alni. Kilkanaście kilometrów asfaltu w stronę Jakuszyc A propos biegówek jeszcze - ostatniego dnia, kiedy na piechotę wybraliśmy się w kierunku Szrenicy, kilkanaście kilkometrów wracaliśmy do Jakuszyc piękną, widokową drogą po czeskiej stronie Karkonoszy. Zimą biegnie tędy biegówkowa Magistrala Karkonoska. Trudno było mi wyobrazić sobie, jak fantastyczne musi być pokonywanie jej na biegówkach. I jednocześnie też, trudno mi zrozumieć, dlaczego jest tak mało popularna wśród polskich biegaczy? Dojście do niej z samych Jakuszyc powinno zając nie więcej niż 30 minut. Pocztówkowa Izera koło Hali Izerskiej Możliwość zupełnie innego spojrzenia na miejsca znane z zimowych wycieczek narciarskich - bezcenna. Widoki zapamiętane w zimowej skali ...

Słoneczne spektakle

Słoneczne spektakle

... krywaliśmy Góry Izerskie i fantastyczne trasy widokowe, na które kiedyś wrócimy na biegówkach. Chociażby na tę biegnącą od czeskiej Smedawy pod Smreka. Jej fragment przeszliśmy kiedyś na nartach z ekipą Neptuna, wtedy jednak niskie chmury i słaba widoczność nie pozwoliły na dostrzeżenie, w jakiej pięknej okolicy biegnie. Podczas tamtego wyjazdu, będąc około 50 metrów od wieży widokowej na Smreku, nie dostrzegliśmy jej z powodu panujących warunków - "mleka" wszędzie dookoła. Teraz, po wspięciu się na Smreka na rowerach, nareszcie podziwialiśmy rozległe widoki na Dolny Śląsk i Karkonosze. Widokowy asfalt po czeskiej stronie Gór Izerskich Strasznie żal... starych maszyn z kopalni Stanisław! Jeszcze trzy lata temu na biegówkach przechodziliśmy ...

Przeczytaj wszystko: W Górach Izerskich na rowerach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych