Sklep samoobsługowy z sokiem jabłkowym

You are here

Sklep samoobsługowy z sokiem jabłkowym

... iliśmy wprost pod kasy kolei. Co prawda pokonywanie podjazdów za pomocą kolei linowej nie należy do najbardziej honorowych czynów turysty rowerowego, ale... polecamy takie rozwiązanie serdecznie :-) Panorama Alpe di Siusi Mikroprzygoda w alpejskiej kolejce Najpierw w kasie okazało się, że rowery jeżdżą gratis. Również te obładowane z każdej strony i także te z trzecim, też obładowanym, kołem. Za chwilę zaskoczył nas chłodny ochroniarz, gdy wykazał się zrozumieniem i serdecznością pod naszym adresem: wstrzymał długą kolejkę oczekujących, by w pierwszej gondoli umieścić nas dwoje z rowerem Oli, a do drugiej wprowadzić wyłącznie mój rower, bez pasażerów. Najwidoczniej nie chciał nas rozdzielać, odbierając przyjemność wspólnej jazdy go...

Zobacz więcej: Alpy Wschodnie na rowerach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... dzi świetne na rower Alpy Julijskie. Masyw Marmolady z podjazdu pod Passo di Valparola W alpejskich dolinach nie sposób było nie zauważyć i nie poczuć wagi, jaką przykłada się do rolnictwa. I to w każdym z odwiedzanych przez nas państw: w Szwajcarii, we Włoszech i w Austrii. To co u nas coraz częściej wydaje się powodem zażenowania, w Alpach traktuje się na porządku dziennym - to element tradycji, ale i... biznesu. I tak nie raz swojskie zapachy przenosiły nas do mijanych obór czy pastwisk, nic sobie nie robiąc np. z faktu niedalekiej lokalizacji hotelu czy pensjonatu. Pastwisko w środku San Cassiano Świetnie służył nam sprzęt. Po raz pierwszy jechaliśmy z sakwami rowerowymi Sport Arsenal i z czystym sumieniem wystawiamy im bardzo dobrą ocen...

Sklep samoobsługowy z sokiem jabłkowym

Sklep samoobsługowy z sokiem jabłkowym

... żonym na trasie do jednego z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Dolomitach - okolic szczytu Tre Cime di Lavaredo. Po odstaniu w długiej kolejce po lokalne dania, skosztowaniu szpeku z polentą, miejskim autobusem z Cortiny wjechaliśmy pod samo Tre Cime. Jazdę krętą, górską drogą i obserwowanie umiejętności niepełnosprawnego kierowcy autobusu na pewno wspominać będziemy długo. A widoki, atmosfera miejsca? Cóż, zdjęcia powiedzą Wam więcej :-) Widok na Vale di Sesto spod Tre Cime Kolejową drogą rowerową do Toblach Następnego dnia na pożegnanie z Dolomitami była jeszcze jedna przyjemność - jazda kolejową drogą rowerową z Cortiny do Toblach. I choć biegnie sporymi odcinkami lasem, rowerowa Wielka Pętla Dolomitów zdecydowanie jest jednym z tych z ...

Przeczytaj wszystko: Alpy Wschodnie na rowerach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych