Scena z Predazzo

You are here

Scena z Predazzo

... czekają nie tylko przygotowane drogi rowerowe w dolinach i szlaki górskie. Do posiadaczy dwóch kółek - rowerów i motorów - kieruje swoją ofertę wiele obiektów noclegowych, poznać je można po charakterystycznych znakach. Rano i po południu do popularnych miejscówek w Dolomitach kursują autobusy, ciągnące specjalną przyczepkę na rowery. W tych najpopularniejszych miejscach na szlakach powstały nawet restauracje dla rowerzystów. Ale na mnie, rowerowym turyście, największe wrażenie i tak robiła infrastruktura związana z niezwykłymi-zwykłymi turystycznymi drogami rowerowymi - na przykład mosty przeznaczone wyłącznie dla rowerzystów. Najefektowniejszy był ten nad Adygą, niedaleko Rovereto, podobnymi podróżowałem jeszcze w dolinie Val Rendena. Efektowny ...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... wszej podróży do Włoch kilkanaście lat temu kształtowały nasz dzisiejszy niewątpliwy sentyment do wzniosłego klimatu włoskiej architektury. Zatrzymałem się na chwilę po wielogodzinnej podróży z Polski, wypiłem espresso pod słynnymi freskami na elewacji Case Cazuffi-Rella naprzeciw trydenckiej katedry. Przede mną trwało gwarne spotkanie grupy włoskich przyjaciół, a z fontanny bliski sercu Neptun życzył pomyślności na trasie. W oddali bieliły się jasne skały Dolomitów. Przyjemne podróżnicze pomieszanie zmysłów. Freski na budynku Case Cazuffi-Rella w Trydencie Rowerowe królestwo Trentino Następnego dnia rano byłem już w drodze. Szlak rowerowy wzdłuż Adygi, będący częścią pięknego transalpejskiego szlaku rowerowego Via Claudia Augusta, ...

Scena z Predazzo

Scena z Predazzo

... okolicy. Fakt przedłużającego się samotnego pokonywania trasy tłumaczyłem sobie świetną pogodą i chęcia przeciągnięcia słonecznej niedzieli przez rowerzystów którzy Passo Cinque Croci zdobyli wcześniej. Jakie było moje zdziwienie, gdy do charakterystycznych zabudowań farmy już na wysokości około 2,000 m n.p.m., dotarłem nie spotykając po drodze żywego ducha. Miałem kawał pięknych gór Lagorai tylko dla siebie, z dodatkową satysfakcją ze sposobu w jaki je zdobyłem. Niestety, z wcześniejszej pięknej pogody niewiele już zostało, a dzień miał się ku końcowi. Gdy dotarłem na oddaloną o dwa kilometry od farmy przełęcz Passo Cinque Croci (2,016 m n.p.m.) już mocno padało, a krótko po pamiątkowym zdjęciu przy charakterystycznym, pięcioramiennym krzy...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych