Scandiano

You are here

Scandiano

... niczyli w nich wszyscy członkowie rodzin. Do późnych godzin wieczornych włoskie kobiety z przejęciem dyskutowały nad wózkami z małymi dziećmi, a mężczyźni swoje ważne sprawy omawiali do północy w towarzystwie grających obok w piłkę małych chłopców. Szokujące nas początkowo samochody, zjeżdżające się wieczorami pod lokale gastronomiczne, przestawały dziwić, gdy zobaczyliśmy, że większość uczestników spotkań nie pije alkoholu. Spotkania służyły wyłącznie kultywowanej od lat tradycji lokalnej towarzyskości, serdeczności, utrzymywaniu bliskich więzi ze sobą. Okazji do zachwytu nad niezwykłymi, bardzo prawdziwymi włoskimi stosunkami mieliśmy o tyle więcej, że natychmiast po opuszczeniu Niziny Padańskiej i wjechaniu w Apeniny z naszego wyprawowe...

Zobacz więcej: Emilia-Romania i Apeniny. Włochy na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... ła na naszym stole zabrała nas po chwili do słynnego włoskiego raju. Jedno z ciast drożdżowych podczas festiwalu w Parmie Na festiwalu ciasta drożdżowego Podczas naszych podróży często mamy przyjemność uczestniczyć w lokalnych świętach kulinarnych. Dokładnie w dniu naszego pobytu w Parmie w miejskim ratuszu miała miejsce Noc Mistrzów Ciasta Drożdżowego - kulinarny festiwal na który zjechali piekarze i cukiernicy z całych Włoch. Na kilkudziesięciu stoiskach włoscy mistrzowie drożdżówki prezentowali swoje wyroby. Każdego z ciast można było spróbować - dziesiątki drożdżowych bab krojone na grube kawałki szybko rozchodziło się wśród uczestników imprezy. Od razu pomyśleliśmy - czy w Polsce posiadamy nasz festiwal bardzo swojskiego wyrob...

Scandiano

Scandiano

... rój uliczek Bolonii Nasza Emilia-Romania zaczęła się od fascynującej Bolonii. Miasto, które dzięki ofercie tanich lotów jest dla Polaków jednym z najpopularniejszych miejsc docelowych we Włoszech, zachwyca swobodnym, włoskim klimatem. Nasz pierwszy wieczorny spacer po mieście, będący przywitaniem z Włochami, wypadł wspaniale. Cieszyły nie tylko obrazy żyjących uliczek, wypełnionych knajpkami, ale porywały trwające w mieście wydarzenia. Na Piazza Maggiore, głównym placu miasta, na wielkim telebimie trwał letni festiwal filmowy, a kilka przecznic dalej w dzielnicy uniwersyteckiej na Piazza Giuseppe Verdi akurat rozpoczynał się koncert muzyki klasycznej. Znane miejsca, o których wcześniej czytaliśmy w przewodnikach, wychwytywaliśmy trochę jakby przy okazji ...

Przeczytaj wszystko: Emilia-Romania i Apeniny. Włochy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych