Sasso Lungo i Sasso Piatto nad trasą biegową

You are here

Sasso Lungo i Sasso Piatto nad trasą biegową

... ki i gospodarki. Historia współczesna i wydzielenie włoskiego Południowego Tyrolu po I wojnie światowej było motorem wielu zmian i gwałtownych działań, także wśród obrońców tożsamości regionu. Do dziś w Południowym Tyrolu kultywuje się wiele lokalnych tradycji, które pozostają wciąż żywymi elementami dziedzictwa kulturowego regionu. Tu stał nasz namiot podczas wyprawy rowerowej przez Alpy Miejskim autobusem do Bolzano Spędzając zimowy urlop na Alpe di Siusi, czy Seiser Alm, warto pamiętać, że zaledwie o pół godziny jazdy miejskim autobusem oddalone jest pełne atrakcji duże włoskie miasto - Bolzano (Bozen). Nasz czas po nartach jednego dnia wykorzystaliśmy właśnie na wieczorny spacer po Bolzano. A innego - zajrzeliśmy także do wspomnianeg...

Zobacz więcej: Na biegówki w Dolomity: Alpe di Siusi.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... wania południowej trasy, musiałbym zebrać w myśli wszystkie pełne zachwytu epitety. Bo rzeczywiście, wędrowaliśmy po fantastycznie przygotowanych, świetnie poprowadzonych trasach, w dodatku przez większość dnia w pełnym słońcu i pod błękitnym niebem, otoczeni efektownymi widokami na masywy Sasso Lungo i Sasso Piatto, Sciliar, Odle, a nawet na niedaleką Marmoladę i położone dalej Alpy Sarntalskie. W żadnym innym miejscu w Europie tego dnia nie spotkałaby nas podobna przyjemność. Po drodze usiedliśmy na słonecznym tarasie jednego ze schronisk na niewielki posiłek i pomyśleliśmy, że właśnie dla tej chwili, spędzonej w tym miejscu, tego dnia, warto było pokonać tę nienajmniejszą odległość z Polski. Zamknięta droga otwarta dla narciarzy biegowych ...

Sasso Lungo i Sasso Piatto nad trasą biegową

Sasso Lungo i Sasso Piatto nad trasą biegową

... as według własnych preferencji kondycyjnych. Przerwa w bieganiu z efektownym widokiem na Dolomity Wariant północno-wschodni, jaki wybraliśmy pierwszego, pochmurnego dnia, wydał nam się spokojniejszy, łatwiejszy i chyba uczęszczany przez mniej zaawansowanych narciarzy. Oparty na trasie narciarskiej nr 7 o nazwie "Hartl" prowadzi najpierw łąkami wokół Malgi, by potem schować się w lasach i po chwili wyprowadzić narciarza na malowniczą łąkę z rozsypanymi po niej pasterskimi zabudowaniami. Z jednej strony górują nad nami szczyty Sasso Lungo i Sasso Piatto, a naprzeciw rysuje się ostra grań masywu Odle. Z końca trasy możemy spojrzeć z góry na dolinę Val Gardena z miejscowością Santa Cristina dokładnie pod nami. Narciarski biegacz w Dolomitach na na...

Przeczytaj wszystko: Na biegówki w Dolomity: Alpe di Siusi.

Ostatnie relacje z tras rowerowych