Rowerowe miejsce odpoczynku w Val di Sole

You are here

Rowerowe miejsce odpoczynku w Val di Sole

... . Fakt przedłużającego się samotnego pokonywania trasy tłumaczyłem sobie świetną pogodą i chęcia przeciągnięcia słonecznej niedzieli przez rowerzystów którzy Passo Cinque Croci zdobyli wcześniej. Jakie było moje zdziwienie, gdy do charakterystycznych zabudowań farmy już na wysokości około 2,000 m n.p.m., dotarłem nie spotykając po drodze żywego ducha. Miałem kawał pięknych gór Lagorai tylko dla siebie, z dodatkową satysfakcją ze sposobu w jaki je zdobyłem. Niestety, z wcześniejszej pięknej pogody niewiele już zostało, a dzień miał się ku końcowi. Gdy dotarłem na oddaloną o dwa kilometry od farmy przełęcz Passo Cinque Croci (2,016 m n.p.m.) już mocno padało, a krótko po pamiątkowym zdjęciu przy charakterystycznym, pięcioramiennym krzyżu i ro...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... ckiej katedry. Przede mną trwało gwarne spotkanie grupy włoskich przyjaciół, a z fontanny bliski sercu Neptun życzył pomyślności na trasie. W oddali bieliły się jasne skały Dolomitów. Przyjemne podróżnicze pomieszanie zmysłów. Freski na budynku Case Cazuffi-Rella w Trydencie Rowerowe królestwo Trentino Następnego dnia rano byłem już w drodze. Szlak rowerowy wzdłuż Adygi, będący częścią pięknego transalpejskiego szlaku rowerowego Via Claudia Augusta, prowadził mnie wśród wspaniałych widoków do Rovereto. W towarzystwie włoskich kolarzy, czasami innych rowerowych turystów i z Adygą pod ramię chłonąłem klimat Trentino. Ozdobne tablice informacyjne przypominały nazwę szlaku, estetyczne słupki informowały o kilometrażu, a starannie przyg...

Rowerowe miejsce odpoczynku w Val di Sole

Rowerowe miejsce odpoczynku w Val di Sole

... o. W towarzystwie włoskich kolarzy, czasami innych rowerowych turystów i z Adygą pod ramię chłonąłem klimat Trentino. Ozdobne tablice informacyjne przypominały nazwę szlaku, estetyczne słupki informowały o kilometrażu, a starannie przygotowane miejsca odpoczynku co chwilę kusiły by stanąć na odpoczynek. Przez kolejne dni zobaczę, że to standard na każdej z odwiedzonych dróg rowerowych prowincji. Całe rowerowe królestwo Trentino posiada tę samą szatę graficzną tablic informacyjnych, słupków kilometrowych, a także sposób znakowania i wyznaczania rowerowych traktów przez Dolomity. Trasa rowerowa Via Claudia Augusta Rovereto było drugim największym miastem na trasie i... ostatnim z większych miast w ogóle. Wraz z Trydentem Rovereto pełni ważną fu...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych