Rowerowa wyprawa w Dolomitach

You are here

Rowerowa wyprawa w Dolomitach

... pierwsze kroki skierowałem na Piazza Duomo w Trydencie. To jedno z tych miejsc, które podczas naszej pierwszej podróży do Włoch kilkanaście lat temu kształtowały nasz dzisiejszy niewątpliwy sentyment do wzniosłego klimatu włoskiej architektury. Zatrzymałem się na chwilę po wielogodzinnej podróży z Polski, wypiłem espresso pod słynnymi freskami na elewacji Case Cazuffi-Rella naprzeciw trydenckiej katedry. Przede mną trwało gwarne spotkanie grupy włoskich przyjaciół, a z fontanny bliski sercu Neptun życzył pomyślności na trasie. W oddali bieliły się jasne skały Dolomitów. Przyjemne podróżnicze pomieszanie zmysłów. Freski na budynku Case Cazuffi-Rella w Trydencie Rowerowe królestwo Trentino Następnego dnia rano byłem już w drodze. Szlak rowe...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... wa w Val di Sole. Droga rowerowa w dolinie Val Rendena Włoskie smaki w Torbole nad Gardą Bardzo efektowny jest zjazd z drogi rowerowej z Rovereto nad jezioro Garda, gdzie za wielką skałą czeka słynny kurort i ośrodek wielu sportów - Riva del Garda. W centrum miasta urzekają zabytkowe budowle z XIII i XIV wieku, po miejskich skwerach usytuowanych tuż nad wodą jeziora przechadzają się turyści, a gdzieś tam setki metrów wyżej, po trasach turystycznych i na skalnych ścianach, uprawiają swoje pasje miłośnicy aktywnego wypoczynku. Przed Riwą zatrzymało mnie niewielkie Torbole, gdzie w mniej podniosłej, za to spokojnej atmosferze, w restauracji naprzeciw domu, gdzie tworzył sam Johann Wolfgang Goethe, oddałem się włoskim smakom. Miasteczko Torbole nad...

Rowerowa wyprawa w Dolomitach

Rowerowa wyprawa w Dolomitach

... kie te miejsca. Ale-ale - podobnie jak w relacji z naszej podróży po Alpach Wschodnich kilka lat temu - muszę podkreślić, że nie musisz mieć twardej łydy jak Rafał Majka, albo elektrycznego silniczka w ramie jak Fabian Cancellara. Nie musisz nawet wypożyczać elektrycznego roweru z jednej z wypożyczalni w Trentino. Wystarczy, że uzbroisz się w cierpliwość i spokojnie, na wysokich biegach w Twoim rowerze, dokręcisz do tablicy, oznaczającej górską przełęcz. A radość z pokonywania przełęczy właśnie w pięknym Trentino jest podwójna. Serpentyny na zjeździe z Passo Rolle Nie jestem w stanie opisać wszystkich fajnych wrażeń z mojego kilkudniowego pobytu w Dolomitach i Alpach prowincji Trentino. A przecież jest jeszcze tyle miejsc, gdzie nie dotarłem. Z...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych