Rowerem po południowym wybrzeżu Islandii

You are here

Rowerem po południowym wybrzeżu Islandii

... utobusie firmy Reykjavik Excursions. Niestety, w domu będą wspominać co innego - ich auto leżało przewrócone kilka metrów od szosy, z urwanym dachem, zdmuchnięte przez huraganowy wiatr, charakterystyczny właśnie dla tego miejsca na południowym wybrzeżu. Tego wieczora droga ze Skaftafell do Höfn została zamknięta ze względów bezpieczeństwa na kilka godzin, zepchnięte z drogi zostały aż trzy samochody. "Witajcie na Islandii", podsumował sprawę nieprzejęty kierowca naszego autobusu. Rowerem po Islandii, Hekla w tle Erupcja możliwa w każdej chwili Wielkość widocznych na Islandii skutków erupcji wulkanicznych, trzęsień ziemi, czy powodzi wywołanych przez topniejące lodowce jest ogromna. Południowe wybrzeże pocięte jest lodowcowymi rzekami, które...

Zobacz więcej: Islandia południowa na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... wy przewodnik z mikrofonem. Przy okazji - islandzcy kierowcy autobusów ujęli nas życzliwością. Czy w autobusach Reykjavik Excursions do Jökulsárlón, czy w linii Flybus na lotnisko w Keflaviku, czy w busie RE wiozącym nas z kempingu na dworzec BSI w Reykjaviku, czy w końcu w liniowym kursie państwowej firmy Straeto, którym nadganialiśmy z Klaustur do Helli zamknięty przez zimę odcinek w górach - wszędzie, naprawdę w każdym z autobusów był kierowca życzliwy wobec pasażerów z rowerami. Terenowy autobus Reykjavik Excursions Nie zapomnij o moskitierze Wybierając się na Islandię nie zapomnijcie o moskitierze na twarz. Podczas naszego pobytu muchy były plagą, przykrą udręką. Pewnego razu, gdy zatrzymaliśmy się na posiłek w środku dnia, zrezygnowali...

Rowerem po południowym wybrzeżu Islandii

Rowerem po południowym wybrzeżu Islandii

... sze! - ale nie tak, byśmy mieli dzisiaj chodzić w glorii rowerowych herosów. Chociaż, z drugiej strony... Marzena i Janek we wrażeniach z Ich rowerowej Islandii udowadniają, że jednak bywa trudno i emocjonująco. Rowerem po szutrach Islandii Z Fjordem Nansenem pogoda niestraszna Mówią że nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie... Może dlatego specjalnie nie ruszały nas fanaberie islandzkiej aury? Ola po Islandii jeździła po raz pierwszy w kurtce Telemark Fjorda Nansena. Trójwarstwowa, nieprzemakalna kurtka stała się szybko jej ulubionym ubraniem. Rzepy na rękawach, rozpinana wentylacja pod pachami i wysoka garda z kapturem pozwalały Oli dopasować się do panujących warunków. Zakładana w różnych konfiguracjach - na bieliznę, na softshell, lub nawe...

Przeczytaj wszystko: Islandia południowa na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych