Rolniczy krajobraz Jury Krakowsko-Częstochowskiej

You are here

Rolniczy krajobraz Jury Krakowsko-Częstochowskiej

... iśmy naszą kolejną śląską wycieczkę. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że atmosferę historycznego ducha zakłócają tutejsze "krupówki" - by dotrzeć na zamek trzeba przedrzeć się przez dziesiątki straganów z tandetnymi pamiątkami i wątpliwe atrakcje, oferujące tanią rozrywkę na zamkowych zboczach. Siedząc w przyjemnej pierogowej knajpie w centrum Podzamcza zastanawialiśmy się, czy to miejsce rzeczywiście musi tak wyglądać? Czy w czasach, gdy zaczynamy większą uwagę przywiązywać do jakości przestrzeni publicznej w Polsce, czy atrakcji krajoznawczej tej klasy musi towarzyszyć wesołe miasteczko i jarmark chińskich gadżetów? Festyn pod zamkiem Ogrodzieniec w Podzamczu Bobolice - odważna rekonstrukcja jurajskiej warowni Inny niż Ogrodzieńcu...

Zobacz więcej: Szlak Orlich Gniazd. Śląskie na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Przyczepki i sakwy rowerowe
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... ięciami widywanymi za granicą. Ciekawe, że do tych samych właścicieli należą położone na drugim końcu Grzędy Mirowskiej ruiny zamku w Mirowie - czy za kilka lat również zostaną odbudowane? Nasze krajoznawcze sumienia chyba nie miałyby nic przeciwko temu. Zamek w Bobolicach Powrót rowerem po 25 latach Podczas naszej krótkiej jazdy z uśmiechem wracałem wspomnieniami do wyprawy sprzed 25 lat z Marcelem - kumplem ze Szkolnego Koła Turystyczno-Krajoznawczego PTTK. Jechaliśmy wtedy śladami Tomka i Remigiusza, dzisiaj oficera rowerowego Gdańska, którzy zostawiali nam na drzewach kartki z żartobliwymi opisami dotarcia do poszczególnych orlich gniazd. Gdzieś wśród pamiątek z tamtego okresu nawet jeszcze je mam! Podobnie jak wtedy, tak i tym razem przywioz...

Rolniczy krajobraz Jury Krakowsko-Częstochowskiej

Rolniczy krajobraz Jury Krakowsko-Częstochowskiej

... sko-Częstochowską. Stary Młyn - Muzeum Dawnych Rzemiosł w Żarkach Jurajskie przysmaki - pstrągi z miejscowych hodowli Wśród nie do końca oczywistych rzeczy, po które przyjeżdża się na Jurę Krakowsko-Częstochowską, są... jurajskie pstrągi z tutejszych hodowli. W pierwszej z nich, niewielkiej Sygontce, położonej w lesie kilka kilometrów na północ od Złotego Potoku, zakończyliśmy pierwszy dzień naszej trasy po Jurze. W towarzystwie miejscowych rowerzystów zachwycaliśmy się specjałami z karty restauracji rybnej leżącej na szlaku Śląskich Smaków: carskim rosołem z jesiotra, pstrągiem grillowanym z cebulką i pietruszką, a także pierogami z pstrągiem i suszonymi pomidorami. W dodatku sympatyczni rowerzyści okazali się także jurajskimi bieg...

Przeczytaj wszystko: Szlak Orlich Gniazd. Śląskie na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych