Restauracyjne ogródki na rzeszowskim rynku

You are here

Restauracyjne ogródki na rzeszowskim rynku

... rój - na wszystkich ścianach kościoła znajduje się polichromia położona na płótnie o ciemnozielonej barwie, co nadaje wnętrzu oryginalny nastrój. Charakterystyczne są obrazy nawiązujące do zajęcia wielu dawnych mieszkańców Ulanowa - flisactwa, a także przedstawiające jego patronkę - św. Barbarę. Warto zwrócić również uwagę na większą od oryginału kopię Sądu Ostatecznego Hansa Memlinga, znajdującego się w Bazylice Mariackiej w Gdańsku, umieszczoną na suficie kościoła. Wnętrze kościoła św. Jana Chrzciciela w Ulanowie Kolejowa zmiana pokoleń Spędzenie sympatycznego rowerowego weekendu na zaproponowanym przeze mnie fragmencie Green Velo ułatwią Wam podkarpackie koleje. Ruszając na szlak z Rzeszowa w wygodny i tani sposób wrócicie do...

Zobacz więcej: W Łańcucie i w Leżajsku. Green Velo na Podkarpaciu.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Niemczech
Przyczepki i sakwy rowerowe
Ubezpieczenie rowerzysty i roweru
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... jemnymi trasami. Właśnie na odcinku szlaku Green Velo w Dolinie Sanu można trafić na długie odcinki dróg rowerowych. Choć precyzyjnie mówiąc - to ciągi pieszo-rowerowe towarzyszące prawie całej trasie z Ulanowa do mostu w Radomyślu. I choć bardzo szkoda, że nawet na chwilę nitka szlaku nie ucieka od ruchliwej szosy, że czasem jedzie się po kostce pochodzącej z wcześniejszych inwestycji, to oddzielenie ruchu rowerowego od samochodowego przyjemnie wpływa na jazdę tym odcinkiem. Na szlaku Green Velo przed Łańcutem Piękny zamek w Łańcucie Pierwsze z miast-bohaterów mojej wycieczki osiąga się już po około 20 kilometrach jazdy z Rzeszowa. To Łańcut, znany Polakom przede wszystkim z powodu pięknego zamku, ale także historycznej kolekcji powozów, c...

Restauracyjne ogródki na rzeszowskim rynku

Restauracyjne ogródki na rzeszowskim rynku

... bytków żydowskich w Polsce Piękny zamek, powozy, ikony to jednak nie wszystko. Niedługo po opuszczeniu terenu zamku razem z grupą dziewcząt ze szkoły religijnej z Izraela schodzę po kilku schodkach do wnętrza przepięknej łańcuckiej synagogi. Odrapany, zupełnie niepozorny, wręcz trochę zaniedbany budynek kryje w sobie efektowne religijne wnętrze, stanowiące jeden z najcenniejszych zabytków architektury żydowskiej w Polsce. Jest bogato, kolorowo, na pewno monumentalnie, choć to raczej kameralny obiekt. I ze smaczkami, jak zamaskowanie postaci Adama i Ewy wśród polichromii, ze względu na niemożność pokazania ludzkich twarzy wewnątrz synagogi. I jest jeszcze niesamowity opiekun synagogi, który dzieląc się swoimi opowieściami sprawił, że w dalszą drogę rusz...

Przeczytaj wszystko: W Łańcucie i w Leżajsku. Green Velo na Podkarpaciu.

Ostatnie relacje z tras rowerowych