Przydrożny krzyż w Bieszczadach

You are here

Przydrożny krzyż w Bieszczadach

... wej stacji. Kiedyś przebiegała nim istotna linia kolejowa łącząca Przemyśl z Węgrami, dziś tylko w sezonie letnim kursuje nim weekendowy pociąg do słowackich Medzilaborców. Kilkukrotnie wysadzany podczas II wojny światowej przez żołnierzy różnych narodowości został odbudowany w 1946 roku, dzisiaj - wraz z łupkowską linią kolejową - stanowi ciekawy przykład odwagi dawnej myśli technicznej. Droga w Łupkowie kiedyś otoczona domostwami W dawnej Republice Komańczańskiej Pociąg z Rzeszowa do Łupkowa jedzie między innymi przez Komańczę, która była pierwszym przystankiem na mojej rowerowej trasie. Odbudowana w 2010 roku Cerkiew Opieki Matki Bożej w Komańczy nie przypomina już niczym tragicznego pożaru z z 2006 roku. W centrum wsi pojawił się za...

Zobacz więcej: Podkarpackie na rowerze: Beskid Niski.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Ubezpieczenie rowerzysty i roweru
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Przyczepki i sakwy rowerowe
Szlaki rowerowe w Niemczech

... pkowa. Czy cztery godziny jazdy to mało czy nie? Jeśli wziąć pod uwagę, że cześć trasy pokonuje się historyczną linią Pierwszej Węgiersko-Galicyjskiej Kolei Żelaznej i podróż krętą trasą przez karpackie doliny stanowi przyjemność samą w sobie, to chyba nie jest tak najgorzej? Niestety, przez kolejne 7 miesięcy będzie trwał remont na linii Rzeszów-Jasło i to, co dla mnie było wspaniałą inspiracją i pomocą, niestety będzie w najbliższym czasie niedostępne. Ale już wiosna przyniesie koniec remontu i - najprawdopodobniej - ponowne kursy do Łupkowa. To będzie świetna propozycja na majowy weekend. Chata na końcu świata w Łupkowie I tak oto wyjazd, który miał być emocjonujący przede wszystkim ze względu na wszystkie dotychczasowe świetne ws...

Przydrożny krzyż w Bieszczadach

Przydrożny krzyż w Bieszczadach

... o tym samym przeznaczeniu widzieliśmy podczas rowerowej wycieczki w Łódzkiem w zeszłym roku. Schron kolejowy w Stępinie Europejskie Drzewo Roku z Wiśniowej A zaledwie kilka kilometrów od Stępiny moją uwagę przyciągnęła przydrożna tablica informująca o znajdującym się tutaj Europejskim Drzewie Roku 2017. Szybko skojarzyłem fakty - niedawno sam brałem udział w internetowym głosowaniu! - we wsi Wiśniowa rośnie niezwykły dąb o imieniu Józef. Niezwykły, bo jeszcze w latach 30-stych XX wieku występował na polskim banknocie 100-złotowym, choć jeszcze bardziej niezwykły, gdyż podczas II wojny światowej jego pień był miejscem ukrycia dla żydowskiej rodziny. W europejskim konkursie pokonał aż 15 drzew z całego kontynentu. W środku Europejski...

Przeczytaj wszystko: Podkarpackie na rowerze: Beskid Niski.

Ostatnie relacje z tras rowerowych