Przy odejściu na pętlę Mały Szengen

You are here

Przy odejściu na pętlę Mały Szengen

... ze 100 metrów z mapą szlaku w ręku. Niestety, tylko po to by dowiedzieć się, że oczywiście ją mamy i korzystamy. Dzięki! :-) W kierunku Nowej Morawy W ogóle Bolesławów będziemy bardzo miło wspominać. Najpierw z racji spotkania na narciarskim szlaku z przemiłą leśniczyną, Agatą, która później pomogła sprawnie wybrnąć z sytuacji ze złamanym kijem. Następnie dzięki mężowi Agaty, który poratował mnie nową parą kijów. Ale też dzięki sympatycznej właścicielce i samemu pensjonatowi "Emilia" w Bolesławowie, w którym spędziliśmy jeden z noclegów. "Emilię" bardzo polecamy podczas biegówek w Masywie Śnieżnika. Świetne warunki, smaczne jedzenie, przystępna cena i życzliwość gospodarzy. A w tutejszej narciarni czeka na Was zapasowy kij ode...

Zobacz więcej: Przez Góry Bialskie i Masyw Śnieżnika na biegówkach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... artach, słowo o drodze z Trójmiasta. To pierwszy raz, kiedy drogę z Gdańska do Wrocławia pokonaliśmy w 99% po autostradach i drogach ekspresowych. Jakby nie kolejne inwestycje w infrastrukturę, a tajemnicza, nowa orogeneza przybliżyła Sudety i Dolny Śląsk do Trójmiasta. Potem sprawnie minęliśmy obwodnicą sam Wrocław i... termometr wskazywał wciąż kilka stopni w plusie. Trzeba mieć mocne nerwy jadąc w ostatnie zimy z Gdańska na narty, by nie zostać zniechęconym po drodze przez wiosenne klimaty. Prawdziwa zima na dobre pojawiła się właściwie dopiero za Stroniem Śląskim, przed Bielicami. Ale za to... jaka piękna zima! Jeśli istnieje narciarski raj, to drogi w nim na pewno wyglądają tak, jak w Górach Bialskich tego dnia. Śnieżne korytarze Gór Bialskic...

Przy odejściu na pętlę Mały Szengen

Przy odejściu na pętlę Mały Szengen

... szlaku w ręku. Niestety, tylko po to by dowiedzieć się, że oczywiście ją mamy i korzystamy. Dzięki! :-) W kierunku Nowej Morawy W ogóle Bolesławów będziemy bardzo miło wspominać. Najpierw z racji spotkania na narciarskim szlaku z przemiłą leśniczyną, Agatą, która później pomogła sprawnie wybrnąć z sytuacji ze złamanym kijem. Następnie dzięki mężowi Agaty, który poratował mnie nową parą kijów. Ale też dzięki sympatycznej właścicielce i samemu pensjonatowi "Emilia" w Bolesławowie, w którym spędziliśmy jeden z noclegów. "Emilię" bardzo polecamy podczas biegówek w Masywie Śnieżnika. Świetne warunki, smaczne jedzenie, przystępna cena i życzliwość gospodarzy. A w tutejszej narciarni czeka na Was zapasowy kij ode mnie ;-) Schron...

Przeczytaj wszystko: Przez Góry Bialskie i Masyw Śnieżnika na biegówkach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych