Przekrój przez mrowisko

You are here

Przekrój przez mrowisko

... m momencie z lasu, z Puszczy Białowieskiej, wybiegło sześć jeleni, dorodnych byków, by następnie najpierw lekko zdziwić się osobą Oli, a po chwili już bez skrępowania zacząć śniadanie. Zakochany w "swoich" zwierzakach gospodarz z dumą obserwował nasze zaskoczenie oswojeniem zwykle bardzo płochliwych zwierząt do tego stopnia. Zamarznięta Narewka w Kosym Moście Jednak największej porcji wrażeń dostarczyło mi kilkanaście minut w Obrębie Ochronnym Hwoźna na terenie Białowieskiego Parku Narodowego, pod koniec samotnej wycieczki trzeciego dnia. Krótko przed zmrokiem, na końcu długiego traktu Wilczego Szlaku, spotkałem Adama Wajraka w towarzystwie innego fotografa. Zaskoczony, po krótkiej wymianie uprzejmości, ruszyłem dalej uśmiechając się w duchu ...

Zobacz więcej: Na nartach biegowych w Puszczy Białowieskiej.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... kiego Parku Narodowego, pod koniec samotnej wycieczki trzeciego dnia. Krótko przed zmrokiem, na końcu długiego traktu Wilczego Szlaku, spotkałem Adama Wajraka w towarzystwie innego fotografa. Zaskoczony, po krótkiej wymianie uprzejmości, ruszyłem dalej uśmiechając się w duchu i martwiąc jednocześnie, że limit farta na dziś wykorzystałem. A przecież musiałem jeszcze wyjechać samochodem z zasypanej śniegiem drogi do Kosego Mostu. Ale się myliłem... :-) Wpatrzone we mnie żubry w Hwoźnej Po kilku minutach zobaczyłem stado około 40-50 żubrów rozrzuconych wokół brogu. Szybko wyciągnąłem aparat, zrobiłem kilka zdjęć i powoli ruszyłem dalej w ich stronę. Trudno mówić o bezszelestnym poruszaniu się na nartach (dlaczego ich nie zdjąłem?), więc wkr...

Przekrój przez mrowisko

Przekrój przez mrowisko

... Nasz plan pierwszego dnia zakładał dotarcie na Carską Tropinę i powrót okrężną drogą do Teremisek. Niestety, trzykrotnie zatrzymywały nas lub zwalniały zawalone i pozostawione sobie drzewa, w tym raz na znakowanym szlaku pieszym PTTK. Rozumiem ideę pozostawienia puszczy samej sobie na obszarze parku narodowego. Jednak tolerowania utrudnień na szlakach turystycznych poza parkiem już nie. Leżące drzewa nie tylko nie pozwoliły nam dotrzeć gdzie zamierzaliśmy, ale jeszcze spowodowały szukanie alternatywnej drogi po zmarzniętych bagnach nad Narewką, skąd już tylko krok do obszaru ścisłej ochrony Białowieskiego Parku Narodowego. Czy nie warto mieć kontroli nad turystą poprzez udrożnienie wyznaczonych wcześniej szlaków? Ekspozycja w muzeum Białowieskiego Par...

Przeczytaj wszystko: Na nartach biegowych w Puszczy Białowieskiej.

Ostatnie relacje z tras rowerowych