Promenada i MOR Green Velo w Rzeszowie

You are here

Promenada i MOR Green Velo w Rzeszowie

... kimi dolinami koło opuszczonych cerkwi i z moimi modyfikacjami mający długość około 180 kilometrów. W Dolinie Sanu na Pogórzu Dynowskim Już pierwsze kroki postawione na przemyskiej ziemi wystarczają, by zachłysnąć się galicyjskim klimatem miasta. Odnowionego pięć lat temu budynku dworca kolejowego w Przemyślu nie powstydziłoby się żadne europejskie miasto, więcej - podróżni stojący w kolejce do kas biletowych pod malowidłami przemyskich malarzy poprzedniego przełomu wieków równie dobrze mogliby właśnie kupować bilety do któregoś z wiedeńskich muzeów. Za chwilę z wieży pięknego Zamku Kazimierzowskiego podziwiam panoramę miasta i już wiem, że moja kolejna trasa po Green Velo będzie bardzo ciekawą wycieczką. W hallu zrewitalizowanego ...

Zobacz więcej: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... sem trzeba się nieźle powspinać, choć nigdy nie trwa to przesadnie długo. Odległości pomiędzy miejscowościami nie są duże i choć nie w każdej znajduje się czynny sklep spożywczy, to jednak nie zmuszają do wożenia ze sobą dużej ilości prowiantu. Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo na Podkarpaciu Trasa rowerowa doliną Sanu Dużą część mojego wyjazdu spędzam w dolinie Sanu. Aż się prosi, by poprowadzić wzdłuż niej długodystansowy szlak na wzór popularnych tras rowerowych w Europie. Nie tylko wyznakowany, ale prowadzący także po nowych drogach rowerowych przez niedostępne dotychczas nadrzeczne, cenne przyrodniczo tereny musiałby być przebojem rowerowych biur podróży. Małopolska ma nową Wiślaną Trasę Rowerową, a Podkarpacie podbijałoby ...

Promenada i MOR Green Velo w Rzeszowie

Promenada i MOR Green Velo w Rzeszowie

... adowi jazdy pociągów i kursującemu w weekendy pociągowi "Wojak Szwejk" zajrzałem jeszcze w ulubiony Beskid Niski, ale tym razem w podkarpacką część. Na jesień zostały Bieszczady, by znów zobaczyć tę słynną, bieszczadzką ferię barw. A na początek rowerowej przygody na szlaku Green Velo wybrałem odcinek szlaku położony najbardziej na południe, łączący piękne miasta dawnej Galicji - Przemyśl i Rzeszów, biegnący pierwszymi górskimi dolinami koło opuszczonych cerkwi i z moimi modyfikacjami mający długość około 180 kilometrów. W Dolinie Sanu na Pogórzu Dynowskim Już pierwsze kroki postawione na przemyskiej ziemi wystarczają, by zachłysnąć się galicyjskim klimatem miasta. Odnowionego pięć lat temu budynku dworca kolejowego w Przemyślu nie...

Przeczytaj wszystko: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych