Poranek w Duderstadt

You are here

Poranek w Duderstadt

... rą 13,000 kilometrów dróg rowerowych Dolnej Saksonii Jednym z założeń naszego wyjazdu była chęć porównania i oceny wciąż rodzącej się polskiej infrastruktury rowerowej z jej dojrzałą koleżanką z Niemiec. Fantastycznym był wniosek, że drogi rowerowe Gdańska nie ustępują niczym tym z miast Dolnej Saksonii. W Gdańsku mamy wszystko z czego korzystają Niemcy: drogi tylko dla rowerów, wydzielone pasy rowerowe na jezdniach, kontrapasy, czy sygnalizację świetlną dla rowerzystów. Gdyby tylko w całej Polsce, było jak w Gdańsku... Rowerowe trakty między niemieckimi miejscowościami biją jednak polskie realia na głowę. W samej Dolnej Saksonii jest 13 tysięcy kilometrów dróg rowerowych - czy mamy tyle w całej Polsce? Tam wąski, asfaltowany trakt rowerow...

Zobacz więcej: Dolna Saksonia. Po Niemczech na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Przyczepki i sakwy rowerowe
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... ki, tablice informacyjne, a także drewniane kładki po szczególnie cennych fragmentach torfowiska. Szlak turystyczny w górach Harz Niespodziewanie ciekawe Duderstadt W drodze z Harzu nad Wezerę zatrzymaliśmy się w uroczym, szachulcowym Duderstadt. Jednak to nie uliczki z muru pruskiego zapamiętamy stąd najbardziej, a uśmiech losu i wspomnienie życzliwej pomocy rodaka. Gdy mocno spóźnieni dotarliśmy do pensjonatu, gdzie mieliśmy nocować, zastaliśmy zamknięte drzwi. Lekko zrezygnowani, trafiliśmy na Polaka, pracującego w innym, renomowanym hotelu. Po chwili rozmowy okazało się, że córka właściciela "naszego" pensjonatu pracuje ze spotkanym Polakiem w tymże hotelu, a po kolejnych kilku minutach powiadomiony przez córkę nasz gospodarz otwierał nam o p...

Poranek w Duderstadt

Poranek w Duderstadt

... eide Radfernweg i Weser-Radweg. Tę ostatnią umieściliśmy nawet wśród najlepszych tras rowerowych w Niemczech, którymi podróżowaliśmy i których zazdrościmy Niemcom. Dwie kwestie wysuwają się przed inne: świetne nawierzchnie i mądrze zaprojektowany przebieg szlaków w terenie. Na palcach jednej ręki policzyłbym odcinki gorszej nawierzchni na naszej trasie. Nawet jeśli szlak prowadził leśną lub polną drogą, to była ona utwardzona i równa jak stół. W ten sposób szlaki rowerowe są osiągalne i przejezdne dla każdego, od dziecka, przez rodzica ciągnącego przyczepkę rowerową, po seniora na rowerze elektrycznym. "Nasze" trasy turystyczne zawsze też prowadziły unikając ruchliwych tras samochodowych, czy forsownych podjazdów. W Polsce dzisiaj tylko Kaszubska Ma...

Przeczytaj wszystko: Dolna Saksonia. Po Niemczech na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych