Pomnik na cmentarzu wojennym nr 6 w Krempnej

You are here

Pomnik na cmentarzu wojennym nr 6 w Krempnej

... próbą naśladowania dawnych czasów, to już niefrasobliwe wybudowanie budynku gospodarczego w bezpośredniej okolicy, w fotograficznym tle dawnej cerkwi, odebrało cerkwi wiele z jej wizerunku. Cerkiew w Świątkowej Wielkiej Zanim wybudują zbiornik Myscowa-Kąty Opuszczając Krempną w kierunku Nowego Żmigrodu zachęcam do jazdy spokojną drogą przez Myscową, nad Wisłoką niosącą wody z małopolskiej części Beskidu Niskiego - z popularnej Radocyny czy pięknej Nieznajowej. Drogą przez Myscową pojechać warto nie tylko ze względu na wiszący most po którym przekroczyć można Wisłokę, ale także fakt, że na terenie wsi od lat planuje się budowę zapory Myscowa-Kąty. Zbiornik miałby służyć ochronie przed powodziami miejscowości powiatów mieleckiego, ...

Zobacz więcej: Podkarpackie na rowerze: Beskid Niski.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... Dzisiaj trudno uwierzyć, że do II wojny światowej wzdłuż drogi prowadzącej z Łupkowa przez cmentarz aż do schroniska wszędzie stały domy i budynki gospodarcze, które wysiedlono i zburzono po wojnie. Podobnie jak stojącą koło cmentarze cerkiew. Bieg historii zmienił także rangę tunelu kolejowego, jaki znajduje się niedaleko kolejowej stacji. Kiedyś przebiegała nim istotna linia kolejowa łącząca Przemyśl z Węgrami, dziś tylko w sezonie letnim kursuje nim weekendowy pociąg do słowackich Medzilaborców. Kilkukrotnie wysadzany podczas II wojny światowej przez żołnierzy różnych narodowości został odbudowany w 1946 roku, dzisiaj - wraz z łupkowską linią kolejową - stanowi ciekawy przykład odwagi dawnej myśli technicznej. Droga w Łupkowie kiedyś oto...

Pomnik na cmentarzu wojennym nr 6 w Krempnej

Pomnik na cmentarzu wojennym nr 6 w Krempnej

... i jednym z zapadających w pamięć miejsc, gdzie dzieje się akcja Wina truskawkowego jest urocza kapliczka św. Jana Nepomucena stojąca przy tzw. Trakcie Węgierskim między Jaśliskami a Szklarami. Nie odmówiłem sobie tej przyjemności i po krótkiej wspinaczce - niestety, prowadząc rower - stanąłem przed tym pięknym miejscem. To tutaj miały miejsce między innymi zakrapiane alkoholem dyskusje bohaterów filmu. A dawniej mieszkańcy prowadząc tędy bydło na targ, chodzili z nim wokół świętej kaplicy, nadając mu w ten sposób większej wartości w oczach kupca. Kaplica Jana Nepomucena przy Trakcie Węgierskim Niepowtarzalne cmentarze Dušana Jurkoviča Tej beskidzkiej metafizyki nie byłoby na pewno bez mieszanki kultur i wierzeń, obecnej na tych terenach. I ...

Przeczytaj wszystko: Podkarpackie na rowerze: Beskid Niski.

Ostatnie relacje z tras rowerowych