Pochyły szyb w kopule Nowego Ratusza

You are here

Pochyły szyb w kopule Nowego Ratusza

... ciągami PKP i DB czas jazdy z Gdańska do Hanoweru wyniósł niewiele ponad 8 godzin. Przynajmniej o jedną trzecią szybciej, niż samochodem. Koszty - przy odpowiednio szybkim zakupie biletów w promocyjnej taryfie z Polski do Niemiec za nas dwoje z rowerami zapłacić mogliśmy nawet o połowę mniej, niż jadąc samochodem. A połączenie z Berlinem, zarówno z Gdańska, jak i z Warszawy, obsługują specjalne wagony rowerowe, w których podróżuje się razem z rowerami, a którymi dostać można się np. na szlak rowerowy Muru Berlińskiego. Wybierając pociąg zamiast samochodu wspieramy także ideę zrównoważonego transportu, dbając tym samym o środowisko. Same dobre strony. W jednym wagonie z rowerami Świetne turystyczne i rowerowe klimaty Jeszcze refleksja. Pra...

Zobacz więcej: Dolna Saksonia. Po Niemczech na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... o seniora na rowerze elektrycznym. "Nasze" trasy turystyczne zawsze też prowadziły unikając ruchliwych tras samochodowych, czy forsownych podjazdów. W Polsce dzisiaj tylko Kaszubska Marszruta w Borach Tucholskich mogłaby w całości konkurować ze szlakami rowerowymi Dolnej Saksonii. Droga rowerowa nad Wezerą Imponujący Nowy Ratusz w Hanowerze Tyle o rowerach, wróćmy do poznawania regionu - najpierw do Hanoweru. Zniszczenia drugiej wojny światowej sprawiły, że dzisiaj, wśród dominującej współczesnej architektury dostrzec można niewiele obiektów, które przetrwały wojnę, albo zostały po wojnie symbolicznie odbudowane. Wśród tych pierwszych jest imponujący, ogromny gmach Nowego Ratusza, będący najprawdopodobniej najbardziej rozpoznawalnym budynkiem w D...

Pochyły szyb w kopule Nowego Ratusza

Pochyły szyb w kopule Nowego Ratusza

... ny. Porcelanowe wyroby spod znaku Fürstenberg są nadal w sprzedaży, można je nabyć przez Internet. Interesującą atrakcję proponuje też Holzminden, określające się jako "miasto zapachów". Przerywana linia prowadzi po mieście od jednej stacji zapachowej do drugiej. Wystarczy pokręcić niewielką kulkę, by poczuć jeden z wielu zapachów opisanych na tablicy. Z Pogórza Wezerskiego zapamiętamy jeszcze oryginalne Bad Karlshafen. Oryginalne, bo to chyba pierwsze widziane przez nas miasto, którego wszystkie budynki w centrum wyglądały identycznie. Białe, z szarymi obramowaniami wokół okien i z wypisaną na elewacjach jednym krojem pisma nazwą lub funkcją publiczną, zrobiły na nas świetne wrażenie. Zapachowa stacja w Holzminden Podniebny spacer nad Wezerą ...

Przeczytaj wszystko: Dolna Saksonia. Po Niemczech na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych