Piękna Val di Fiemme

You are here

Piękna Val di Fiemme

... stacie z usług noclegowych w prowincji Trydentu. W muzeum Muse w Trydencie Wracamy na trasę! Wszystkie z dróg rowerowych ktorymi jeździłem po Dolomitach w Trentino były wydzielonymi, asfaltowymi traktami (z jednym wyjątkiem, za chwilę), w praktyce będąc ciągami pieszo-rowerowymi. Zgodnie z oczekiwaniami turysty, chcącego zostawić za sobą miejski zgiełk i odetchnąć od samochodowych spalin, niezmiernie rzadko pojawiały się przy zwykłych szosach. Zazwyczaj biegły wałami przeciwpowodziowymi lub nadrzecznymi promenadami jak droga rowerowa w dolinie Adygi, czasem polnymi drogami jak w dużej części trasa w Val di Fiemme, a bywało, że uciekały w las jak droga rowerowa w Val di Sole. Droga rowerowa w dolinie Val Rendena Włoskie smaki w Torbole nad Ga...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... jąca szutrową nawierzchnię trasa biegnie z miejscowości Ora (po niemiecku Auer), do San Lugano. Okolice Ory były jedynymi podczas mojej wyprawy, gdy na chwilę opuściłem granice Trentino i wjechałem do Południowego Tyrolu. Jestem przekonany, że trasa ta jest najprzyjemniejszym sposobem na wydostanie się rowerem z doliny Adygi w kierunku wschodnim. Łagodne nachylenie w okolicach 2-4%, serpentyny wijące się po zboczu doliny Adygi z przepięknymi widokami na okolicę i kilka dawnych kolejowych tuneli na trasie z automatycznie załączanym oświetleniem, a jeszcze możliwość schowania się przed palącym słońcem w gęstym lesie... Moim zdaniem to świetna rowerowa brama do wschodnich dolin Trentino. Kolejowa droga rowerowa w kierunku Val di Fiemme Odpowiedzialna gó...

Piękna Val di Fiemme

Piękna Val di Fiemme

... siebie, z dodatkową satysfakcją ze sposobu w jaki je zdobyłem. Niestety, z wcześniejszej pięknej pogody niewiele już zostało, a dzień miał się ku końcowi. Gdy dotarłem na oddaloną o dwa kilometry od farmy przełęcz Passo Cinque Croci (2,016 m n.p.m.) już mocno padało, a krótko po pamiątkowym zdjęciu przy charakterystycznym, pięcioramiennym krzyżu i rozpoczęciu zjazdu rozpętała się burza. Jak można się domyśleć, 20 kilometrów zjazdu do położonej aż 1,600 metrów niżej doliny Valsugana pokonałem w błyskawicznym tempie. Radość po zdobyciu Passo Cinque Croci Trasy górskie, bikeparki, rowerowe hotele Pokonana przeze mnie trasa na Passo Cinque Croci należy do systemu szlaków dla rowerowych górali. Tych w całym Trentino są tysiące kilomet...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych