Pas rowerowy przez zatoczkę autobusową w Chojnicach

You are here

Pas rowerowy przez zatoczkę autobusową w Chojnicach

... nak przygotowanym na fakt, że w dzień wolny od pracy, czyli wtedy gdy turysta przybywa na Kaszubską Marszrutę, lokalne punkty informacyjne są zamknięte. Nas uratował telefon w dzień roboczy do urzędu miasta w Brusach i pomoc miłej urzędniczki i p. Krzysztofa z Kaszubskiej Chaty, który ukrył mapę dla nas w umówionym miejscu - dziękujemy! :-). A przecież specjalna mapa takiego projektu to nie tylko wygoda turysty, ale i niewątpliwy szyk i splendor dla autorów projektu, którym powinni się szczycić. Mapa Marszruty zawiera także informacje krajoznawcze i ciekawostki z regionu. Mapa Kaszubskiej Marszruty Zbierać grzyby prawie prosto z roweru Późna pora roku i niewysoka temperatura nie przeszkadzały w ten weekend nie tylko nam, ale i... grzybom. Grzyby zbie...

Zobacz więcej: Kaszubska Marszruta. Bory Tucholskie na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... zmarłego przed rokiem. Józef Chełmowski nazywał siebie Leonardo da Vinci z Kaszub i rzeczywiście, niektóre instalacje mogą przywoływać na myśl dzieła słynnego Włocha. Jednym z najbardziej znanych kierunków twórczości Chełmowskiego były ule. Ule, rzeźbione w pniach, czy przerabiane z klasycznych, zajmują cały przydomowy ogród. Ogród sztuki Józefa Chełmowskiego w Brusach Zastanawiające, jakie będą losy efektownych dzieł Józefa Chełmowskiego. Dla miasta Brusy, czy całego powiatu chojnickiego, twórczość Chełmowskiego mogłaby być jednym z kluczowych elementów promocji regionu. Gdyby niewymuszona, naturalna płodność oryginalnego artysty poszła na marne, a jego dzieła zmarniały w ogrodzie, dorobek kaszubskiej kultury ludowej doznałby niewąt...

Pas rowerowy przez zatoczkę autobusową w Chojnicach

Pas rowerowy przez zatoczkę autobusową w Chojnicach

... y Kaszubską Marszrutą o swoim położeniu, że Kaszuby to nie tylko Kartuzy i Kościerzyna. Ktoś tam w Chojnicach odrobił sumiennie lekcję z marketingu w turystyce - efekt na piątkę. Rowerowa jesień w Borach Tucholskich Bory Tucholskie jak Bornholm Kaszubska Marszruta okazała się dla mnie zarówno rozpoczęciem, jak i zakończeniem rowerowego, podróżniczego sezonu. I mimo, że staramy się nie wracać w te same miejsca, to wygląda na to, że została nam przynajmniej jeszcze jedna wizyta by zaliczyć pozostałe szlaki. Jedna niedługa, trzydniowa pętla jaką przejechaliśmy w listopadowy weekend to za mało, by nacieszyć się wszystkim, co Marszruta oferuje. Kiedyś chciałem, by Kaszuby były choć trochę jak Bornholm, by stworzono turystom choćby namiastkę...

Przeczytaj wszystko: Kaszubska Marszruta. Bory Tucholskie na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych