Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Jakuszycach

You are here

Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Jakuszycach

... agment przeszliśmy kiedyś na nartach z ekipą Neptuna, wtedy jednak niskie chmury i słaba widoczność nie pozwoliły na dostrzeżenie, w jakiej pięknej okolicy biegnie. Podczas tamtego wyjazdu, będąc około 50 metrów od wieży widokowej na Smreku, nie dostrzegliśmy jej z powodu panujących warunków - "mleka" wszędzie dookoła. Teraz, po wspięciu się na Smreka na rowerach, nareszcie podziwialiśmy rozległe widoki na Dolny Śląsk i Karkonosze. Widokowy asfalt po czeskiej stronie Gór Izerskich Strasznie żal... starych maszyn z kopalni Stanisław! Jeszcze trzy lata temu na biegówkach przechodziliśmy obok we mgle z Qbackim. Dziś zostało z nich tylko trochę żelastwa. Zmiana związana jest z przejęciem kopalni przez nowego właściciela, który planuje wznowienie...

Zobacz więcej: W Górach Izerskich na rowerach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... ne trasy widokowe, na które kiedyś wrócimy na biegówkach. Chociażby na tę biegnącą od czeskiej Smedawy pod Smreka. Jej fragment przeszliśmy kiedyś na nartach z ekipą Neptuna, wtedy jednak niskie chmury i słaba widoczność nie pozwoliły na dostrzeżenie, w jakiej pięknej okolicy biegnie. Podczas tamtego wyjazdu, będąc około 50 metrów od wieży widokowej na Smreku, nie dostrzegliśmy jej z powodu panujących warunków - "mleka" wszędzie dookoła. Teraz, po wspięciu się na Smreka na rowerach, nareszcie podziwialiśmy rozległe widoki na Dolny Śląsk i Karkonosze. Widokowy asfalt po czeskiej stronie Gór Izerskich Strasznie żal... starych maszyn z kopalni Stanisław! Jeszcze trzy lata temu na biegówkach przechodziliśmy obok we mgle z Qbackim. Dziś zostało ...

Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Jakuszycach

Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Jakuszycach

... cą od czeskiej Smedawy pod Smreka. Jej fragment przeszliśmy kiedyś na nartach z ekipą Neptuna, wtedy jednak niskie chmury i słaba widoczność nie pozwoliły na dostrzeżenie, w jakiej pięknej okolicy biegnie. Podczas tamtego wyjazdu, będąc około 50 metrów od wieży widokowej na Smreku, nie dostrzegliśmy jej z powodu panujących warunków - "mleka" wszędzie dookoła. Teraz, po wspięciu się na Smreka na rowerach, nareszcie podziwialiśmy rozległe widoki na Dolny Śląsk i Karkonosze. Widokowy asfalt po czeskiej stronie Gór Izerskich Strasznie żal... starych maszyn z kopalni Stanisław! Jeszcze trzy lata temu na biegówkach przechodziliśmy obok we mgle z Qbackim. Dziś zostało z nich tylko trochę żelastwa. Zmiana związana jest z przejęciem kopalni przez nowe...

Przeczytaj wszystko: W Górach Izerskich na rowerach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych