Oryginalny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej w Prałkowcach

You are here

Oryginalny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej w Prałkowcach

... dy nie trwa to przesadnie długo. Odległości pomiędzy miejscowościami nie są duże i choć nie w każdej znajduje się czynny sklep spożywczy, to jednak nie zmuszają do wożenia ze sobą dużej ilości prowiantu. Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo na Podkarpaciu Trasa rowerowa Doliną Sanu Dużą część mojego wyjazdu spędzam w Dolinie Sanu. Aż się prosi, by poprowadzić wzdłuż niej długodystansowy szlak na wzór popularnych tras rowerowych w Europie. Nie tylko wyznakowany, ale prowadzący także po nowych drogach rowerowych przez niedostępne dotychczas nadrzeczne, cenne przyrodniczo tereny musiałby być przebojem rowerowych biur podróży. Małopolska ma nową Wiślaną Trasę Rowerową, a Podkarpacie podbijałoby serca rowerowych turystów rowerową doliną ...

Zobacz więcej: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... atic=1 on_off::min_limit=3 box::title=Green+Velo+na+Podkarpaciu+-+spis+tre%C5%9Bci box::minlevel=2 box::maxlevel=2 box::hide_show=0 box::collapsed=0] Malowniczy odcinek szlaku za Dynowem Podkarpackie Green Velo na trzy razy Poznawanie szlaku w województwie podkarpackim podzieliłem na trzy części - trzy propozycje ciekawych wyjazdów, z których każdą zrealizować można w przedłużony weekend lub kilka wakacyjnych dni. Dzięki wakacyjnemu rozkładowi jazdy pociągów i kursującemu w weekendy pociągowi "Wojak Szwejk" zajrzałem jeszcze w ulubiony Beskid Niski - jego podkarpacką część. Zabrakło tylko Bieszczadów - zostawiam je na jesień, by znów zobaczyć tę słynną, bieszczadzką ferię barw. A na początek rowerowej przygody na szlaku Green Velo wybrałem od...

Oryginalny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej w Prałkowcach

Oryginalny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej w Prałkowcach

... tworzą się koleiny i wyżłobienia, a raczej tworzą je pojazdy, którym w żaden sposób nie ograniczono tutaj dostępu. Mimo pozornego położenia na uboczu na niedługim odcinku w krótkich odstępach czasu mija mnie kilka samochodów i motocyklista - może nowa nawierzchnia okazała się atrakcyjnym skrótem pomiędzy miejscowościami? Dziś jeszcze przeciętny rowerowy turysta może czuć się tu w miarę komfortowo, choć momentami, na tych niektórych szutrowych odcinkach, na miejscu rodzica z dzieckiem w przyczepce obawiałbym się o odrywające się od nawierzchni kamienie. Malownicze Green Velo za Dynowem Już przed Rzeszowem na mojej drodze nagle spotykam dziesiątki zaparkowanych samochodów. Jest niedziela, a w Studziance - pobliskiej leśnej kaplicy ze źródłem ...

Przeczytaj wszystko: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych