Opactwo benedyktynów w Tyńcu

You are here

Opactwo benedyktynów w Tyńcu

... rzy dzienne etapy i dzień pobytu w Krakowie. Miejscami noclegów na WTR wyznaczającymi dzienne dystanse były: Oświęcim, Kraków (wcześniej można zatrzymać się w Skawinie lub Tyńcu), Kopacze Wielkie i Szczucin. Ostatniego dnia wróciłem do Tarnowa, korzystając z okazji by raz jeszcze przejechać się po najlepszej polskiej drodze rowerowej. Niestety, powrót z WTR nie należy do najbardziej oczywistych spraw. Dzisiaj najciekawszą propozycją dla mnie wydaje się kontynuowanie jazdy dalej, w kierunku podkarpackiego odcinka Green Velo. Może wkrótce sprawa się wyjaśni i Podkarpackie podciągnie do swoich tras wygodny łącznik? Niestety, o tym że w nieodległej przyszłości dotrzemy po drogach rowerowych aż w Pomorskie - na ciekawe Kociewie, a potem nad Bałtyk, trudno dzis...

Zobacz więcej: Wiślana Trasa Rowerowa. Małopolska na rowery!.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... Zalipie Najbardziej zaskakującym miejscem na trasie, bardzo pozytywnie czarującym i rzeczywiście oddającym pewien bardzo lokalny, wyjątkowy społeczny nastrój miejscem jest... malutkie Zalipie, położone zaledwie 4 kilometry od wiślanego traktu. Oni tu naprawdę wszyscy powariowali na punkcie kolorowych roślinnych wzorów! Namawiam, by zacząć zwiedzanie Zalipia od Domu Malarek - to dom kultury, który patronuje barwnej działalność zalipian. Rozwieszona na kilku wielkich planszach galeria ponad stu prac corocznego konkursu pokaże Wam, że w Zalipiu malują wszyscy - od młodego do starego, kobiety i mężczyźni. W Wigilię za pędzel chwytają tu chyba nawet zwierzęta. I malują wszystko - domy, zabudowania gospodarcze, ruchome sprzęty. Pomalowane są studnie, budy dla ...

Opactwo benedyktynów w Tyńcu

Opactwo benedyktynów w Tyńcu

... m Wisły. Przez kilkadziesiąt minut rozmawialiśmy o powodziach, ich skutkach i troskach mieszkańców. O zalanych domach, niszczejących z powodu wciąż powracającej wilgoci budynkach gospodarczych, o krowach pędzonych ze wszystkich okolicznych gospodarstw na pobliskie wzgórze by nie potonęły. W tym o tragicznej powodzi z roku 2010 i o podejrzeniach lokalnych mieszkańców, że za sprawą ich tragedią ratowano Warszawę - że celowo rozebrano wały w tej okolicy, by nie dopuścić do przerwania wałów i dużo większych strat materialnych w stolicy. A także o jeszcze jednym strasznym epizodzie tamtego roku, gdy po kilkunastu dniach od pierwszej fali powodziowej wielka woda wróciła na tereny za wałami wyrwami w wałach, które wcześniej celowo zrobiono by przelana przez wały...

Przeczytaj wszystko: Wiślana Trasa Rowerowa. Małopolska na rowery!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych