Olka w Puszczy

You are here

Olka w Puszczy

... ównać z trasami naszych wędrówek. Moim zdaniem efektywna prostota przegrała z efektowną nowoczesnością, mimo na pewno sporego nakładu sił włożonego w przygotowanie ekspozycji. Zachwyciła nas za to zwykła w formie, a niezwykła w treści czasowa wystawa o dawnym pałacu carskim w Białowieży, na miejscu którego teraz stoi Muzeum. Jeśli wystawa będzie jeszcze pokazywana zobaczcie koniecznie, jaką perełkę straciliśmy po wojnie. Jeden z dwóch żubrów stojących niedaleko szlaku A skąd w ogóle nasz pomysł na Puszczę Białowieską? Całkiem z przypadku. W górach w tym roku śniegu tyle, co kot napłakał, więc pojechaliśmy szukać śniegu pod narty tam, gdzie najgrubszą (wielkie słowo, raptem 15 centymetrów) pokrywę śnieżną raportowała strona inte...

Zobacz więcej: Na nartach biegowych w Puszczy Białowieskiej.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... rozczarowało. Jego zwiedzanie to pogoń zwiedzających "za światłem" od sceny do sceny, bez możliwości zatrzymania się i spokojnego przyjrzenia prezentowanym zwierzakom. Brak tradycyjnych form przekazu, jak chociażby map występowania poszczególnych gatunków zwierząt lub roślin, które chciałem porównać z trasami naszych wędrówek. Moim zdaniem efektywna prostota przegrała z efektowną nowoczesnością, mimo na pewno sporego nakładu sił włożonego w przygotowanie ekspozycji. Zachwyciła nas za to zwykła w formie, a niezwykła w treści czasowa wystawa o dawnym pałacu carskim w Białowieży, na miejscu którego teraz stoi Muzeum. Jeśli wystawa będzie jeszcze pokazywana zobaczcie koniecznie, jaką perełkę straciliśmy po wojnie. Jeden z dwóch żubrów stojący...

Olka w Puszczy

Olka w Puszczy

... w, by po chwili opanować się, wrócić w miejsce gdzie stały i stojąc w szeregu wpatrywać się we mnie w ciszy. Absolutnie niesamowite uczucie. Wtedy, mając przyłożony wizjer aparatu do oka, zdałem sobie sprawę, że słyszę wycie wilka! Wycie po kilku sekundach ustało, a ja dostrzegłem, że przez zgromadzone stado przeciska się żubr wyraźnie większy od pozostałych, o bardziej rudym kłębie. Potraktowałem to jako przestrogę i nie kontynuowałem drogi dotychczasowym szlakiem - to oznaczałoby zmniejszenie o połowę dystansu do żubrów, z 40-50 do około 20 metrów. Obszedłem bróg inną drogą, żubry kontynuowały konsumpcję, wilk więcej nie zawył, a ja przeszczęśliwy, już w mroku, dotarłem za niecałą godzinę do auta. Zawalony drzewami szlak turystyczn...

Przeczytaj wszystko: Na nartach biegowych w Puszczy Białowieskiej.

Ostatnie relacje z tras rowerowych