Okolice Koniakowa

You are here

Okolice Koniakowa

... jak mnie nie przekonała estetyka szklano-aluminiowej sceny przed ratuszem, to przyjemnością było zobaczyć po prostu rozwijające się, zadbane miasto. Mural na Starej Szkole w Ustroniu Jednym z moich przystanków w rowerowej podróży po Beskidzie Śląskim było wielokrotnie nagradzane gospodarstwo agroturystyczne "Na Połomiu". Już chyba powyższe zdjęcia wiele powie o klimacie miejsca. Piękne położenie, wysmakowane wnętrza, w końcu, a może raczej przede wszystkim: przesympatyczna osoba gospodyni. Bardzo polecam na jeden z przystanków Waszej trasy po Śląskiem. Oczywiście jak na mocno rozwinięty turystycznie region przystało, do Waszej dyspozycji pozostają także zwykłe kwatery prywatne, albo luksusowe pensjonaty i hotele. Mi w poszukiwaniu noclegu pomagał ...

Zobacz więcej: Dookoła Beskidu Śląskiego. Śląskie na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... y z serii "Stroje ludowe w Karpatach polskich" fundacji Golców przedstawiają tradycje innych okolicznych regionów. Wystawa strojów cieszyńskich w Ustroniu Biblioteki na bibliotece w Ustroniu Cały Ustroń zrobił na mnie ogólnie bardzo sympatyczne wrażenie. Zadbane centrum z niedawno urządzonym na nowo głównym placem miasta, pięknie odnowiony budynek Starej Szkoły z odważnym malowidłem na bocznej ścianie, zbudowały we mnie wizerunek sympatycznego, kameralnego miasteczka. I choć ustroński mural nie musi Wam przypaść do gustu, podobnie jak mnie nie przekonała estetyka szklano-aluminiowej sceny przed ratuszem, to przyjemnością było zobaczyć po prostu rozwijające się, zadbane miasto. Mural na Starej Szkole w Ustroniu Jednym z moich przystanków...

Okolice Koniakowa

Okolice Koniakowa

... in. do karczmy "Rogata" w Bielsku-Białej. Zapewniam, że będzie to na pewno najbardziej klimatyczna restauracja, w której będziecie mieli okazję gościć. Nastrój ciemnej, wiejskiej, drewnianej chaty wspaniale koresponduje z klimatem regionalnej jadłodajni, a diabeł witający Was w podłodze po przekroczeniu progu nadaje wizycie dodatkowego charakteru. Polecona mi tradycyjna, beskidzka kwaśnica i pierogi z bryndzą były pierwszego sortu. Interesujące, że byłem chyba jedynym z kilkorga gości nierozmawiającym z kelnerem w obcym języku. Z rowerem w Karczmie Rogata w Bielsku-Białej Jednak oryginalnością smaków diabelską karczmę z Bielska-Białej pobiła karczma "Owce i róża" z Brennej. Jak się okazało, trafiłem tutaj dwa tygodnie po emisji premierowego odci...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Beskidu Śląskiego. Śląskie na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych