Okolice Bolshavn

You are here

Okolice Bolshavn

... j niż te wspomniane przeze mnie - zachęcam do przejrzenia galerii, gdzie znajdziecie większość z nich. Na pewno wielu z nas zainteresuje niewielka winnica w Pedersker z wdzięczną winiarnią, tylko uwaga, byście nie zatrzymali się w niej na zbyt długo. Rowerowe rodziny na pewno nie ominą znanej motylarni niedaleko Svaneke, wspomnianej fabryki cukierków w Svaneke czy wielu lodziarni. Ciekawym miejscem są fundamenty dużych dział artyleryjskich, jakie można zobaczyć koło Dueodde na południu wyspy. I jeszcze Christiansø - niewielka wysepka położona na północ od Bornholmu, dokąd organizowane są krótkie rejsy wycieczkowe. Winnica w Pedersker na Bornholmie Niestety, zapomnij o polskim i angielskim W czasie naszego pobytu na wyspie niełatwo było znaleźć i...

Zobacz więcej: Na Bornholm na rowery. Lato nad Bałtykiem.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Trasy rowerowe w Niemczech

... żona na północ od Bornholmu, dokąd organizowane są krótkie rejsy wycieczkowe. Winnica w Pedersker na Bornholmie Niestety, zapomnij o polskim i angielskim W czasie naszego pobytu na wyspie niełatwo było znaleźć informacje krajoznawcze po angielsku, o tych w języku polskim nie wspominając. A przecież to właśnie Polaków jest najwięcej wśród młodszych turystów. Poza mocno ogólnymi broszurami o wyspie, szczegółową polską ulotkę znaleźliśmy tylko w jednej z rotund. Warto więc znać podstawy duńskiego czy niemieckiego przed wyjazdem, bo to właśnie nasi sąsiedzi z Niemiec stanowią na Bornholmie najliczniejszą grupę turystów. Troll z Bornholmu Wyspiarska pogoda może płatać figle Wybierając się na Bornholm warto znać prognozę pog...

Okolice Bolshavn

Okolice Bolshavn

... ::minlevel=2 box::maxlevel=2 box::hide_show=0 box::collapsed=0] Port w Svaneke Respekt i uśmiech dla rowerowego turysty Po Bornholmie poprowadzono ponad 230 kilometrów dróg rowerowych, my jednak poznaliśmy tylko niewielką ich część. Planując wyjazd jeszcze w Polsce z przyzwyczajenia korzystaliśmy głównie z dróg publicznych, nie biorąc pod uwagę istnienia specjalnych dróg rowerowych. Mimo to, jeżdżąc po wyspie nie odczuliśmy żadnego dyskomfortu. Od leśnych dróg, przez niewielkie lokalne asfalty po główne szosy - wszędzie byliśmy traktowani z respektem i uśmiechem. Tylko na głównych drogach Bornholmu zdarza się, że na rowerzystów czeka wydzielony pas jezdni, oddzielony ciągłą linią od reszty jezdni. Podobne rozwiązania stosowane są na fragm...

Przeczytaj wszystko: Na Bornholm na rowery. Lato nad Bałtykiem.

Ostatnie relacje z tras rowerowych