Nozdrzec - prom na Sanie

You are here

Nozdrzec - prom na Sanie

... . Matka Boska Gromniczna z wilkami w kapliczce koło Ulucza Do niedawna najstarsza cerkiew w Polsce Cerkiew Wniebowstąpienia Pańskiego w Uluczu do której trafia się chwilę później po pokonaniu sporego podejścia była długo uważana za najstarszą drewnianą cerkiew na terenie Polski. Dopiero ostatnie badania drewna z którego została wykonana odmłodziły ją o 100 lat. Dookoła widać jeszcze wyraźnie ślady dawnych murów obronnych, którymi była otoczona cerkiew. Istniały także dwie wieże, z których jedna spłonęła, a druga nie przetrwała powojennych "porządków". A z burzliwych powojennych czasów walk Wojska Polskiego z oddziałami UPA, których bazę stanowił Ulucz, ocalały do dziś tylko cerkiew i jedno gospodarstwo. Mieszkańców nieistniejącej w...

Zobacz więcej: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Internetowy sklep rowerowy
Rowery turystyczne

... a Najświętszej Maryi Panny i św. Jana Chrzciciela. Centralne miejsce zajmuje jednak Sobór św. Jana Chrzciciela - katedra greckokatolicka, położona tuż przy przemyskim rynku. Nad wszystkimi świątyniami i przemyskim Starym Miastem górują klasztor Karmelitów bosych z kościołem św. Teresy, użytkowanym przez lata przez różne wyznania. O dawnej żydowskiej historii miasta przypominają wciąż aż cztery synagogi, choć w żadnej już nie odbywają się nabożeństwa. Panorama Przemyśla oglądana z Zamku Kazimierzowskiego Zagadkowy rynek w Przemyślu Rynek w Przemyślu ze swoimi niesymetrycznie rozlokowanymi obiektami na pochyłej płycie stanowi jeden z najdziwniejszych głównych placów miejskich jakie widzieliśmy. Jedną część placu pokrywa coś podobnego...

Nozdrzec - prom na Sanie

Nozdrzec - prom na Sanie

... kilka samochodów i motocyklista - może nowa nawierzchnia okazała się atrakcyjnym skrótem pomiędzy miejscowościami? Dziś jeszcze przeciętny rowerowy turysta może czuć się tu w miarę komfortowo, choć momentami, na tych niektórych szutrowych odcinkach, na miejscu rodzica z dzieckiem w przyczepce obawiałbym się o odrywające się od nawierzchni kamienie. Malownicze Green Velo za Dynowem Już przed Rzeszowem na mojej drodze nagle spotykam dziesiątki zaparkowanych samochodów. Jest niedziela, a w Studziance - pobliskiej leśnej kaplicy ze źródłem "cudownej" wody, trwa cotygodniowe nabożeństwo. Zaciekawiony uczestniczę chwilę w nastrojowym zgromadzeniu, a potem prosto stamtąd, opuszczając na krótkim odcinku Green Velo, ścieżką przez las i nową drogą prow...

Przeczytaj wszystko: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych