Na rowerze po górach Islandii

You are here

Na rowerze po górach Islandii

... jakby miała dość tych tysięcy turystów tu przybywających. Kemping w Landmannalaugar W żywym skansenie geologicznym Islandii Za to dojazd do Landmannalaugar był absolutnie wspaniały! Przez ponad pięćdziesiąt kilometrów drogi numer F225 krajobraz się nie powtarza. Wokół rozpościerają się niepowtarzalne widoki, a kształty i rodzaje kolejnych skalnych utworów dowodzą kreatywności tutejszego wulkanicznego towarzystwa, działającego od tysięcy lat. Trasa sprawia wrażenie żywego skansenu geologicznego, wyjątkowej ścieżki edukacyjnej, prezentując co chwilę nową, oryginalną poerupcyjną ekspozycję. Dopiero późnym wieczorem ruchliwa terenowa trasa w końcu opustoszała i mieliśmy odrobinę tej wyjątkowej Islandii tylko dla siebie. Choć na najdłu...

Zobacz więcej: Islandia południowa na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... transport z poznawaniem Islandii. I tak, nie mając na rowerowej trasie takich miejsc jak wodospady Skógafoss i Seljalandsfoss, czy plaża Reynisfjara, mogliśmy je zobaczyć podczas 20-minutowych postojów autobusu przy każdym z nich. A nagrany głos lektora opowiada z głośników o mijanych miejscach na tyle umiejętnie, że mimowolnie spogląda się na przednie siedzenie, czy nie siedzi tam żywy przewodnik z mikrofonem. Przy okazji - islandzcy kierowcy autobusów ujęli nas życzliwością. Czy w autobusach Reykjavik Excursions do Jökulsárlón, czy w linii Flybus na lotnisko w Keflaviku, czy w busie RE wiozącym nas z kempingu na dworzec BSI w Reykjaviku, czy w końcu w liniowym kursie państwowej firmy Straeto, którym nadganialiśmy z Klaustur do Helli zamknięty przez zimę od...

Na rowerze po górach Islandii

Na rowerze po górach Islandii

... spresowym trybie zwijać majdan w dalszą trasę. Zdjęcie rowerowego towarzystwa z kempingu w Laugarvatn próbowałem kilkukrotnie zrobić bez much w kadrze - nie dało się! Skuteczna ochrona przed muchami Polak potrafi na Islandii Islandia była naszą pierwszą wyprawą, podczas której mieliśmy wrażenie, że polska flaga na przyczepce niespecjalnie pomaga. A może przeszkadza? Że w oczach lokalsów nie byliśmy jednymi z wielu turystów ze świata, rozjeżdżającymi się po atrakcjach ich wyspy, a kolejnymi Polakami, przybywającymi tutaj do pracy. A gdy jeszcze na koniec podróży kilkukrotnie spotkaliśmy na ulicach Reykjaviku Polaków, za których stan zewnętrzny i zachowanie można było się tylko wstydzić, z bólem uznaliśmy rację Islandczyków. Musimy pogod...

Przeczytaj wszystko: Islandia południowa na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych