Na rowerach po Bornholmie

You are here

Na rowerach po Bornholmie

... yspie. Młody sprzedawca w wędzarni w Hasle, widząc nasze zawiedzione reakcje na brak rybnego bufetu w menu, sam skomponował nam pyszne rybne zestawy. Wędzona makrela w pieprzu i w czosnku, na zimno lub na gorąco, do tego wędzony śledź, łosoś, a jeszcze krewetki - w czosnku lub zwykłe, ikra z dorsza, kotleciki rybne, sałatki… Wszystko to w sierpniowe, słoneczne popołudnie jedzone przy stole na świeżym powietrzu, więc nie obyło się też bez kufla zimnego Tuborga... Jeść, nie umierać! Owoce morza w wędzarni w Hasle Zróżnicowane lokalne atrakcje gastronomiczne W większości sklepów spożywczych można znaleźć stoiska z regionalnymi produktami, z których większość można znaleźć w wiatraku w Gudhjem - na wystawie lokalnej żywności Bornholmu p...

Zobacz więcej: Na Bornholm na rowery. Lato nad Bałtykiem.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Trasy rowerowe w Niemczech
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... ańska - zmuszony był odwołać rejs z powodu sztormu i zamiast do Darłowa wróciliśmy do Kołobrzegu katamaranem konkurencji. Na katamaranie bujało nami jednak tak, że nie miałem odwagi nawet na moment zejść pod pokład. Cały rejs spędziliśmy z Olą na górnym, otwartym pokładzie, z niedowierzaniem patrząc na morskie otchłanie, jakie pokonuje nasz statek. Południowe wybrzeże Bornholmu Gdzie spać na Bornholmie? Naszą bazą był kemping w Svaneke, gdzie zarezerwowaliśmy czteroosobowy domek. Koszt był atrakcyjny i nie straszył wysokim poziomem skandynawskich cen. Mieliśmy dostęp do czystego, schludnego zaplecza sanitarnego, a dobra lokalizacja samego Svaneke ułatwiała eksplorację wyspy. Oprócz większych kempingów z domkami istnieje tutaj także wiele...

Na rowerach po Bornholmie

Na rowerach po Bornholmie

... rasą o długości zaledwie 103 kilometrów, na której co roku organizowany jest wyścig kolarski. Na drodze rowerowej przed Gudhjem Cztery romańskie rotundy wizytówką wyspy Wrażenie na Bornholmie robią majestatyczne romańskie rotundy i kościoły, otoczone charakterystycznymi, często już współczesnymi, cmentarzami. Do dzisiejszych czasów przetrwały cztery rotundy: w Nyker, Nylars, Olsker i w Østerlars. Surowe, ascetyczne wnętrza z zachowanymi średniowiecznymi freskami przenoszą w historię sprzed niemal tysiąclecia, a jako ich możliwych budowniczych wymienia się nawet templariuszy. Dzisiaj romańskie świątynie są wdzięczną wizytówką wyspy i wyznaczają kolejne cele rowerowej włóczęgi. Wszystkie można zwiedzać w wyznaczonych porach. Relaks ...

Przeczytaj wszystko: Na Bornholm na rowery. Lato nad Bałtykiem.

Ostatnie relacje z tras rowerowych