Na promie do Rutledal

You are here

Na promie do Rutledal

... ży rowerami mieliśmy wystarczająco dużo czasu by się wszystkim nacieszyć. W Polsce widzieliśmy wiele pięknych lasów, jednak te norweskie biły je na głowę bogactwem leśnego runa. Soczyste mchy i wrzosowiska, wszędzie gdzie zajrzeliśmy "nasze polskie" grzyby - prawdziwki, kozaki, kurki, a do tego mnóstwo owocujących krzaków malin, jagód, poziomek, borówek. Zjazd do Gudvangen Pomocna dłoń Norwegów Norwegia była pełna pomocnych i uśmiechniętych ludzi. Już na lotnisku podszedł do nas jego pracownik i proponował nam trasy. Kierowcy samochodów zatrzymywali się i pytali, czy wiemy jak dojechać do celu, przestrzegali przed spalinami w tunelach lub tylko z uznaniem pozdrawiali zza kierownicy. Pod supermarketem w Kaupanger podszedł do nas elegancki Norwe...

Zobacz więcej: Rowerem wokół fiordów zachodniej Norwegii.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... am się budzić w nocy z zimna - pamiętajcie o ciepłych śpiworach :-) Jezioro Dalavatnet w regionie Sogn og Fjordane Długie dwa tygodnie oderwania Dwa tygodnie na rowerze w Norwegii wydawały się trwać miesiąc. Dzień skutecznie wydłużało Słońce zachodzące po 22-ej i półmrok trwający jeszcze po północy. Naprawdę bardzo dawno nie udało nam się tak oderwać od codzienności i odpocząć. A kontynuując nasze rowerowe spotkania ze zwierzętami, do fok z Półwyspu Helskiego, łosia z Kurpiów, muflonów z Gór Sowich i wilka z Beskidu Niskiego, dołączyły trzy morświny z Sognefjordu. [views:embed:19_node_photos:default:51] Na koniec - podziękowania. Te największe wędrują do mojej żony :) Ola spisała się na medal, dzielnie znosząc trudy Jej pi...

Na promie do Rutledal

Na promie do Rutledal

... skim placu Bergen, podczas koncertu orkiestry miejscowej filharmonii. Na widok polskiej flagi na mojej przyczepce zaczepił nas człowiek, który podczas stanu wojennego mieszkał na kempingu w Gdańsku. Zaczął wspominać ludzi, miejsca i wydarzenia tamtych lat. Mówił, jak w kolejce w pralni na Zaspie poznał Danutę Wałęsę. Opowiadał, jak słuchał w radiu duńskich audycji, tłumaczył koledze na niemiecki, a ten z kolei w konspiracji przekazywał Polakom usłyszane wiadomości. Przez te chwile to historia naszego miasta była w naszym centrum uwagi w tym drugim największym mieście Norwegii. Zabytkowa dzielnica Bryggen w Bergen O fiordach po polsku Naszą narodową dumę miło połechtał także lektor podczas dwuipółgodzinnego rejsu po Naeroyfjordzie, jednym z d...

Przeczytaj wszystko: Rowerem wokół fiordów zachodniej Norwegii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych