Na pokładzie katamarana Jantar (e)

You are here

Na pokładzie katamarana Jantar (e)

... dla rowerzysty Po Bornholmie biegnie ponad 230 kilometrów dróg rowerowych, jednak tylko niewielką ich część poznaliśmy. Planując wyjazd jeszcze w Polsce korzystaliśmy głównie z dróg publicznych. Mimo to nie odczuliśmy żadnego dyskomfortu podczas jazdy po wyspie: od leśnych dróg, przez niewielkie lokalne asfalty po główne szosy - wszędzie rowerzysta traktowany jest z respektem i uśmiechem. Często na rowerzystów czeka wydzielony pas jezdni, odgrodzony ciągłą linią od reszty jezdni. I mnóstwo szczegółowych drogowskazów. Ścieżka rowerowa w lesie Almindingen Od rotundy do rotundy Wrażenie na Bornholmie robią majestatyczne romańskie rotundy i kaplice, otoczone charakterystycznymi, często już współczesnymi, cmentarzami. Do dzisiejszych czas...

Zobacz więcej: Bornholm. W trzy dni dookoła wyspy.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... wspominając. A przecież to właśnie Polaków jest najwięcej wśród młodszych turystów. Poza mocno ogólnymi broszurami o wyspie, szczegółową polską ulotkę znaleźliśmy tylko w jednej z rotund. Warto więc znać podstawy duńskiego czy niemieckiego przed wyjazdem, bo to właśnie nasi sąsiedzi z Niemiec stanową na Bornholmie bardzo liczną grupę turystów. Drzewny skrzat Wyspiarska pogoda płata figle Warto też... znać choćby wstępną prognozę pogody, by wiedzieć, czy można liczyć na planowy powrót do Polski. Nasz armator zmuszony był odwołać rejs z powodu sztormu i zamiast do Darłowa wróciliśmy do Kołobrzegu katamaranem konkurencji. Na katamaranie bujało tak, statkiem i żołądkami towarzyszy niedoli, że nie miałem odwagi zejść pod pokład...

Na pokładzie katamarana Jantar (e)

Na pokładzie katamarana Jantar (e)

... bardziej charakterystycznym dla całej wyspy. Właśnie Gudhjem, ale także Svaneke, czy Allinge - wszystkie mogłyby służyć za przykład zachowania niewielkich portowych miast, przy jednoczesnym wykorzystaniu i podkreśleniu walorów turystycznych miejsca. Smażalnie ryb, niewielkie knajpki, wystawy lokalnych produktów czy miejscowi producenci słodyczy tworzą spójny, przyciągający wizerunek Bornholmu. Klimatem potrafią niewiele odbiegać od słynnego targu rybnego w Bergen. Widok na Gudhjem Bałtyckie owoce morza Pisząc o Bornholmie nie można nie wspomnieć o jedzeniu. I to nie o cukierkach, czy produkowanej tutaj wyśmienitej czekoladzie, nawet nie o piwie z browaru w Svaneke, ale o owocach morza. Wizyta w nadbałtyckich wędzarniach musi obowiązkowo znaleźć s...

Przeczytaj wszystko: Bornholm. W trzy dni dookoła wyspy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych