Na głównym placu w Hann. Münden

You are here

Na głównym placu w Hann. Münden

... ca się kawałek dalej romańska katedra. Obydwa kościoły widnieją na liście UNESCO. W tym pierwszym można podziwiać między innymi oryginalny drewniany romański strop, uratowany przed zniszczeniem podczas ostatniej wojny. Z drugim związana jest legenda o krzewie róży, rosnącym od tysiąca lat w kościele. Kiedyś, zrastając się z powieszonymi na nim relikwiami, miał dać pretekst do budowy kościoła, a później szczęśliwie przetrwać bombardowania aliantów i zakwitnąć zaraz po wojnie białymi kwiatami. Katedra NMP w Hildesheim 1000 lat pracy kopalni Rammelsberg Dla fascynujących się zabytkami techniki, wspomniana kopalnia Rammelsberg będzie punktem obowiązkowym trasy po Dolnej Saksonii. Dzisiaj już nieczynna, zasłynęła z nieustannego wydobycia kr...

Zobacz więcej: Dolna Saksonia. Po Niemczech na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... eznajomości niemieckiego - zamek można zwiedzać z audioprzewodnikiem po polsku. Dziedziniec zamku w Marienburgu 1500 zabytków w Goslar Z dolnosaksońskich miast, do których zawiodły nas rowerowe drogowskazy, będziemy na pewno pamiętać Goslar, miasto szczycące się największą liczbą zabytków w Niemczech. Ma ich tu być ponad 1500, a większość z nich to charakterystyczny, oryginalny mur pruski. Na ulicach Goslar spotkaliśmy największą liczbę turystów. Nic dziwnego, skoro nie tylko tutejsze stare miasto zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, ale także oddalona o półtora kilometra kopalnia Rammelsberg i pobliski system hydrotechniczny Górnego Harzu. Niestety, zastawiony scenami koncertowymi rynek nie pozwolił nam się poznać w cało...

Na głównym placu w Hann. Münden

Na głównym placu w Hann. Münden

... Dzięki wygodnym połączeniom kolejowym pociągami PKP i DB czas jazdy z Gdańska do Hanoweru wyniósł niewiele ponad 8 godzin. Przynajmniej o jedną trzecią szybciej, niż samochodem. Koszty - przy odpowiednio szybkim zakupie biletów w promocyjnej taryfie z Polski do Niemiec za nas dwoje z rowerami zapłacić mogliśmy nawet o połowę mniej, niż jadąc samochodem. A połączenie z Berlinem, zarówno z Gdańska, jak i z Warszawy, obsługują specjalne wagony rowerowe, w których podróżuje się razem z rowerami, a którymi dostać można się np. na szlak rowerowy Muru Berlińskiego. Wybierając pociąg zamiast samochodu wspieramy także ideę zrównoważonego transportu, dbając tym samym o środowisko. Same dobre strony. W jednym wagonie z rowerami Świetne turystyczne i...

Przeczytaj wszystko: Dolna Saksonia. Po Niemczech na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych