Na drodze rowerowej w dolinie górnej Adygi

You are here

Na drodze rowerowej w dolinie górnej Adygi

... zeżywało szczyt sezonu. Masyw Odle w Dolomitach Tu rozpoczęliśmy kilkunastokilometrowe wspinanie w kierunku Passo Gardena, którego okolice przyjęliśmy sobie jako cel tego dnia. Przy świetle zachodzącego Słońca, wśród co chwilę zmieniających się widoków, powoli wspinaliśmy się ku przełęczy. Widoki rekompensowały wszystko - kilometry podjazdu, przebitą dętkę i pokiereszowane łokieć i łydkę na ostrych kamieniach szutrowego zjazdu do Val Gardeny. Serpentyny w kierunku Corvary Dzień zakończyliśmy na dzikim parkingu, gdzieś w połowie zjazdu z Passo Gardena, wśród kilku kamperów, których ekipy przyjechały na wspinanie w Dolomitach. Gdy rano otworzyliśmy oczy, towarzyszy wieczoru już nie było, za to z każdą minutą pojawiały się kol...

Zobacz więcej: Alpy Wschodnie na rowerach. Dolomity, Alpy Szwajcarskie i austriackie.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Ubezpieczenie rowerzysty i roweru
Przyczepki i sakwy rowerowe
Szlaki rowerowe w Niemczech

... w po dawnej linii kolejowej do Cortiny d'Ampezzo, a w Austrii droga rowerowa Drawy. Niewielkie, w większości asfaltowe trakty wiodą rowerzystów przez ustronne okolice w oddaleniu od ruchu samochodowego i często (niestety) także miejscowości. I mimo że zapewniały nam komfortowe podróżowanie po Alpach, to czasem żałowaliśmy, że zamiast pokręcić się po uliczkach alpejskiego miasteczka, czasem mogliśmy tylko rzucić na nie okiem z naszej trasy, akurat wiodącej drugim brzegiem rzeki. Droga rowerowa nad Górną Adygą Przepiękne włoskie miasteczka A niektóre napotkane miejscowości były naprawdę warte uwagi. Najbardziej zapadły nam w pamięć szwajcarska Santa Maria i włoska Glorenza. Bo jak można nie zapamiętać klimatycznego miasteczka, z zastawionym ...

Na drodze rowerowej w dolinie górnej Adygi

Na drodze rowerowej w dolinie górnej Adygi

... pana. Na Alpe di Siusi Po wyjściu z kolei ruszyliśmy w krótką drogę wśród pięknych zieleni Alpe di Siusi - największą wysokogórską łąkę Europy. Kilkukilometrowy odcinek asfaltu jest zamknięty dla ruchu samochodowego, na drodze towarzyszyli nam tylko nieliczni piesi. I naprawdę zachwycające widoki na otaczające nas masywy Dolomitów. U stóp majestatycznego Sasso Lungo, wyłaniającego się co chwilę zza chmur, rozpoczął się szutrowy zjazd do Santa Christiny. Gwarne, pięknie malowane miasteczko, przeżywało szczyt sezonu. Masyw Odle w Dolomitach Tu rozpoczęliśmy kilkunastokilometrowe wspinanie w kierunku Passo Gardena, którego okolice przyjęliśmy sobie jako cel tego dnia. Przy świetle zachodzącego Słońca, wśród co chwilę zmieniającyc...

Przeczytaj wszystko: Alpy Wschodnie na rowerach. Dolomity, Alpy Szwajcarskie i austriackie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych