Na drodze rowerowej po Alei Hroza

You are here

Na drodze rowerowej po Alei Hroza

... owerowym na Pojezierzu Palowickim Zupa chrzanowa i krem z pieczonego buraka Wspomnianą restauracją był Zajazd Kasztelański w Orzeszu. Zachwyciłem się żymlokiem jako przystawką, potem zupą chrzanową, a potem jeszcze żeberkami z panczkrautem. Taaak, dla przyjezdnego spoza Śląska atrakcją w restauracji będzie nawet rozszyfrowywanie karty dań :-). Następnego dnia szlak kulinarny Śląskie Smaki zaprowadził mnie jeszcze do restauracji ośrodka wypoczynkowego Stodoły za Rybnikiem, a trzecim lokalem Śląskich Smaków na mojej trasie była resturacja hotelu Laskowo. Tu moje kubeczki smakowe wypieścił krem z pieczonego buraka, który szybko przywołał wspomnienie oryginalnych smaków poznawanych podczas wycieczki po Beskidzie Śląskim w tamtejszych restauracjach Śl...

Zobacz więcej: Śląskie na rowerze: Subregion Zachodni.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... ótce być może zostanie wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Ludzkości UNESCO, o co starają się miejscowi samorządowcy. Niestety, piszę o wizycie "pod", a nie "w" zespole w Rudach, gdyż przybyłem tutaj mocno spóźniony, długo po godzinach otwarcia. Powodem spóźnienia była... meluzyna z Zaczarowanej Chaty. Zespół klasztorno-pałacowy w Rudach Meluzyna z Zaczarowanej Chaty w Rudach Śląską meluzyną okazała się Barbara Kmiecik prowadząca Zaczarowaną Chatę w Rudach. Jadąc tam spodziewałem się, że zobaczę jeszcze jedną placówkę edukacyjną dla dzieciaków, na pewno nie miejsce, w którym będzie się dobrze czuł prawie 40-letni facet. Tymczasem... Pani Basia porwała mnie w świat staropolskich wierzeń i przesądó...

Na drodze rowerowej po Alei Hroza

Na drodze rowerowej po Alei Hroza

... Chaty w Rudach Śląską meluzyną okazała się Barbara Kmiecik prowadząca Zaczarowaną Chatę w Rudach. Jadąc tam spodziewałem się, że zobaczę jeszcze jedną placówkę edukacyjną dla dzieciaków, na pewno nie miejsce, w którym będzie się dobrze czuł prawie 40-letni facet. Tymczasem... Pani Basia porwała mnie w świat staropolskich wierzeń i przesądów, w bajecznie kolorowe i fantazyjnie przygotowane wnętrza prowadzonego przez Jej rodzinę miejsca. Była wspomniana meluzyna - pół kobieta, pół wąż, byli płanetnicy kierujący pogodą i zjawiskami meteorologicznymi na niebie, był też bebok, straszący dzieci na Śląsku. I chyba z setka innych postaci z dawnych staropolskich podań, w pieczołowicie zaaranżowanych scenach. A oprócz ekspozycji na temat dawnych wi...

Przeczytaj wszystko: Śląskie na rowerze: Subregion Zachodni.

Ostatnie relacje z tras rowerowych