Most rowerowy w Val Rendena

You are here

Most rowerowy w Val Rendena

... ry... Droga na Passo Cinque Croci Sądziłem, że początkowo asfaltowy, a od schroniska Refavaie terenowy podjazd o nachyleniu około 6-8%, będzie popularną trasą w okolicy. Fakt przedłużającego się samotnego pokonywania trasy tłumaczyłem sobie świetną pogodą i chęcia przeciągnięcia słonecznej niedzieli przez rowerzystów którzy Passo Cinque Croci zdobyli wcześniej. Jakie było moje zdziwienie, gdy do charakterystycznych zabudowań farmy już na wysokości około 2,000 m n.p.m., dotarłem nie spotykając po drodze żywego ducha. Miałem kawał pięknych gór Lagorai tylko dla siebie, z dodatkową satysfakcją ze sposobu w jaki je zdobyłem. Niestety, z wcześniejszej pięknej pogody niewiele już zostało, a dzień miał się ku końcowi. Gdy dotarłem na oddal...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... Alpy i Dolomity, a te z kolei to najwyższe góry na naszym kontynencie. Przyjeżdżając tutaj będziesz zachwycać się górskimi krajobrazami, cieszyć oko jednymi z najpiękniejszych, naturalnych scenerii w Europie, ale... musisz dać z siebie wiele, by dotrzeć we wszystkie te miejsca. Ale-ale - podobnie jak w relacji z naszej podróży po Alpach Wschodnich kilka lat temu - muszę podkreślić, że nie musisz mieć twardej łydy jak Rafał Majka, albo elektrycznego silniczka w ramie jak Fabian Cancellara. Nie musisz nawet wypożyczać elektrycznego roweru z jednej z wypożyczalni w Trentino. Wystarczy, że uzbroisz się w cierpliwość i spokojnie, na wysokich biegach w Twoim rowerze, dokręcisz do tablicy, oznaczającej górską przełęcz. A radość z pokonywania przełęczy właś...

Most rowerowy w Val Rendena

Most rowerowy w Val Rendena

... y do Włoch kilkanaście lat temu kształtowały nasz dzisiejszy niewątpliwy sentyment do wzniosłego klimatu włoskiej architektury. Zatrzymałem się na chwilę po wielogodzinnej podróży z Polski, wypiłem espresso pod słynnymi freskami na elewacji Case Cazuffi-Rella naprzeciw trydenckiej katedry. Przede mną trwało gwarne spotkanie grupy włoskich przyjaciół, a z fontanny bliski sercu Neptun życzył pomyślności na trasie. W oddali bieliły się jasne skały Dolomitów. Przyjemne podróżnicze pomieszanie zmysłów. Freski na budynku Case Cazuffi-Rella w Trydencie Rowerowe królestwo Trentino Następnego dnia rano byłem już w drodze. Szlak rowerowy wzdłuż Adygi, będący częścią pięknego transalpejskiego szlaku rowerowego Via Claudia Augusta, prowadził mni...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych