Most rowerowy

You are here

Most rowerowy

... zymałem się kawałek dalej, bez roweru cofnąłem kilka kroków... Żerujący borsuk nie robił sobie nic z mojej obecności. Z aparatem przy oku powoli podszedłem jeszcze bliżej - to pierwszy raz, kiedy tego przeważnie nocnego zwierzaka widzę w taki sposób. Przypomniało mi się, gdy kiedyś biegając w Dolinie Radości w Gdańsku spotkałem już po zmroku czteroosoobową borsuczą rodzinę. Wiosna na rowerze Za chwilę moim oczom pokazał się nowy budynek muzeum etnograficznego we Wdzydzach Kiszewskich o kształcie dawnej kaszubskiej karczmy. Kolejny raz robię wielkie oczy. Potem jeszcze zadbany rynek w Kościerzynie, scena po koncercie z okazji unijnego 10-lecia i prawie rutynowy przejazd przez Kaszuby do domu. Z nareszcie przejechanym, alternatywnym odcinkiem między...

Zobacz więcej: Majowy rower przez Bory Tucholskie i Kaszuby.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Niemczech
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Przyczepki i sakwy rowerowe
Ubezpieczenie rowerzysty i roweru

... mierzchu. Coś, z czym zdecydowanie nie kojarzy mi się polski kemping. Dzięcioł czarny przy dziupli Dzięcioł czarny i żerujący borsuk Tej nocy nad moim namiotem - dosłownie! - okazał się mieszkać dzięcioł czarny, w dodatku z dziuplą pełną drącego dzioby potomstwa. Muszę przyznać - początki mieliśmy trudne. Pani dzięciołowa robiła wszystko by przekonać mnie, że to wcale nie jest jej dziupla, a to co słyszę 3-4 metry na sobą, to wcale nie są jej młode. Latała dookoła, stukała w okoliczne drzewa, a nawet pobudzała do aktywności potomstwo innego ptaka w położonej kilkanaście metrów dalej innej dziupli. Wszystko, bym uwierzył, że tam gdzie się rozbiłem, naprawdę nie ma nic godnego uwagi. W końcu jednak mi zaufała i wróciła do swojej ...

Most rowerowy

Most rowerowy

... kna stanica nad Zbrzycą w Lasce Po zjeździe z Kaszubskiej Marszruty wielkie oczy ponownie zrobiłem w niedalekiej Lasce. W malutkiej osadzie nad Zbrzycą stoi ujmujący drewniany budynek stanicy wodnej. Postawiona staraniem Nadleśnictwa Przymuszewo, kryta strzechą stanica posiada zaplecza sanitarne i gastronomiczne, miejsce biwakowe, miejsca na ognisko, wiaty, miejsce cumowania kajaków... Takie miejsca naprawdę powstają w głuszy Borów Tucholskich! Stanica wodna w Lasce Atrakcyjny kemping nad jeziorem Wdzydze Na koniec dnia jeszcze jedno pozytywne zaskoczenie - camping Półwysep Lipa. Pięknie położony na półwyspie jeziora Wdzydze, ze świetnym miejscem na namioty, w którym w ten weekend spałem, ale i z dotychczas niespotkaną przez nas z Olą jakością sani...

Przeczytaj wszystko: Majowy rower przez Bory Tucholskie i Kaszuby.

Ostatnie relacje z tras rowerowych