Most dla rowerów w prowincji Trydentu

You are here

Most dla rowerów w prowincji Trydentu

... rasa rowerowa Via Claudia Augusta Rovereto było drugim największym miastem na trasie i... ostatnim z większych miast w ogóle. Wraz z Trydentem Rovereto pełni ważną funkcję kulturalną regionu, a wśród szczególnie wartych odwiedzenia miejsc są muzea: sztuki nowoczesnej i współczesnej mieszczące się w nowoczesnym budynku na przemieściach miasta i Włoskie Muzeum Historyczne Wojny w XIV-wiecznym zamku w centrum miasta. Kiedyś można tu było obejrzeć także jeden z największych dzwonów na świecie - Maria Dolens, obecnie znajdujący się na pobliskim wzgórzu. Na pobliskim Monte Zugna znajdują się też dwie oryginalne, zupełnie niezwykłe atrakcje - to dwa ślady dinozaurów datowane na prawie 200 milionów lat! Palazzo Del Ben w Rovereto Do Muse i Mart ...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... skiego kurortu spotkał mnie spory zawód. Oczekiwany piękny widok na grupę Dolomiti di Brenta z jednego z punktów widokowych w dolinie Val Rendena zginął w chmurach. Zamiast dumnie prężącego się naprzeciw mojej szosy efektownego trzytysięcznika Cima Brenta była tylko efektowna fotopanorama na tablicy informacyjnej. I co gorsze, podobnie rzecz się miała podczas kolejnej wspinaczki dwa dni później na przełęczy Passo Rolle. Wyjątkowo zmienna pogoda raz robiła mi nadzieję, rozwiewając chmury nad moją głową, by zaraz zasnuć je niskimi cumulusami. Gdy już dotarłem pod masyw Pale di San Martino, uważany za jeden z najpiękniejszych w Dolomitach, ponad dwie godziny czekałem, by uchwycić na zdjęciu jeden z jego szczytów, charakterystyczny Cimon della Pala, nazywany ...

Most dla rowerów w prowincji Trydentu

Most dla rowerów w prowincji Trydentu

... iejsc, które podczas naszej pierwszej podróży do Włoch kilkanaście lat temu kształtowały nasz dzisiejszy niewątpliwy sentyment do wzniosłego klimatu włoskiej architektury. Zatrzymałem się na chwilę po wielogodzinnej podróży z Polski, wypiłem espresso pod słynnymi freskami na elewacji Case Cazuffi-Rella naprzeciw trydenckiej katedry. Przede mną trwało gwarne spotkanie grupy włoskich przyjaciół, a z fontanny bliski sercu Neptun życzył pomyślności na trasie. W oddali bieliły się jasne skały Dolomitów. Przyjemne podróżnicze pomieszanie zmysłów. Freski na budynku Case Cazuffi-Rella w Trydencie Rowerowe królestwo Trentino Następnego dnia rano byłem już w drodze. Szlak rowerowy wzdłuż Adygi, będący częścią pięknego transalpejskiego szlaku...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych