MOR - miejsce odpoczynku czy obsługi?

You are here

MOR - miejsce odpoczynku czy obsługi?

... emyskim Starym Miastem górują klasztor Karmelitów bosych z kościołem św. Teresy, użytkowanym przez lata przez różne wyznania. O dawnej żydowskiej historii miasta przypominają wciąż aż cztery synagogi, choć w żadnej już nie odbywają się nabożeństwa. Panorama Przemyśla oglądana z Zamku Kazimierzowskiego Zagadkowy rynek w Przemyślu Rynek w Przemyślu ze swoimi niesymetrycznie rozlokowanymi obiektami na pochyłej płycie stanowi jeden z najdziwniejszych głównych placów miejskich jakie widzieliśmy. Jedną część placu pokrywa coś podobnego do parku, w drugiej znajduje się fontanna z niedźwiedziem (niedźwiedziami) - symbolem miasta, a kawałek dalej ławeczka z figurą Wojaka Szwejka. Jeszcze w XVIII wieku stał tu dawny ratusz - podobny do poznańs...

Zobacz więcej: Szlak Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Ubezpieczenie rowerzysty i roweru
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Niemczech
Przyczepki i sakwy rowerowe

... metrów. W Dolinie Sanu na Pogórzu Dynowskim Już pierwsze kroki postawione na przemyskiej ziemi wystarczają, by zachłysnąć się galicyjskim klimatem miasta. Odnowionego pięć lat temu budynku dworca kolejowego w Przemyślu nie powstydziłoby się żadne europejskie miasto, więcej - podróżni stojący w kolejce do kas biletowych pod malowidłami przemyskich malarzy poprzedniego przełomu wieków równie dobrze mogliby właśnie kupować bilety do któregoś z wiedeńskich muzeów. Za chwilę z wieży pięknego Zamku Kazimierzowskiego podziwiam panoramę miasta i już wiem, że moja kolejna trasa po Green Velo będzie bardzo ciekawą wycieczką. W hallu zrewitalizowanego dworca w Przemyślu Wielonarodowościowy i wielowyznaniowy Przemyśl We wschodniej Polsce ...

MOR - miejsce odpoczynku czy obsługi?

MOR - miejsce odpoczynku czy obsługi?

... ęknym, choć będącym niestety w fatalnym stanie, obiektem sakralnym na trasie jest neogotycki kościół w Wołodzi. Stanowiący jedną z pamiątek po prężnej, zamieszkałej w 90% przez ludność ukraińską, wsi kościół, a raczej kaplica grobowa rodu ostatnich właścicieli Wołodzi, jest dzisiaj dość smutnym świadectwem płynącego czasu. A szukając miejsca do zdjęcia prawie nie nadepnąłem na cierpliwą kurę bażanta, zapewne chroniącą swoim ciałem pisklęta. W takich miejscach warto też uważać na żmiję zygzakowatą. Kościół-kaplica w Wołodzi Malowniczy szlak Green Velo za Dynowem Najefektowniejszy, najprzyjemniejszy odcinek tego fragmentu podkarpackiego Green Velo pojawia się zaraz za Dynowem. Na malowniczo kręcącej trasie po wzgórzach nad Fu...

Przeczytaj wszystko: Szlak Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych