Lokomotywa w Rudach

You are here

Lokomotywa w Rudach

... .. Pani Basia porwała mnie w świat staropolskich wierzeń i przesądów, w bajecznie kolorowe i fantazyjnie przygotowane wnętrza prowadzonego przez Jej rodzinę miejsca. Była wspomniana meluzyna - pół kobieta, pół wąż, byli płanetnicy kierujący pogodą i zjawiskami meteorologicznymi na niebie, był też bebok, straszący dzieci na Śląsku. I chyba z setka innych postaci z dawnych staropolskich podań, w pieczołowicie zaaranżowanych scenach. A oprócz ekspozycji na temat dawnych wierzeń, drugą kondygnację Zaczarowanej Chaty zajmują Indianie obydwu Ameryk - oryginalne, ale także drobiazgowo odtwarzane eksponaty opowiadające o tradycjach indiańskich. Pamiętajcie by sprawdzić, czy w dzień Waszego wycieczki Chata przyjmuje gości. Zaczarowana Chata w Rudach Za...

Zobacz więcej: Kraina Górnej Odry, czyli zielony Górny Śląsk.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... t Łężczok Kowalskie tradycje w Bieńkowicach Na koniec dnia i prawie na koniec trasy czekało mnie jeszcze jedno wyjątkowe spotkanie - z ósmym i dziewiątym pokoleniem kowalskiej rodziny Socha. W zabytkowej kuźni w Bieńkowicach ojciec i syn kultywują tradycje ojców, dziadków i pradziadków, prowadząc rodzinny kowalski interes którego początki sięgają aż 1702 roku! Kiedyś we wsi było ponad 400 koni, dzisiaj około 20, więc większość zamówień stanowią obecnie prace artystyczne, jak ozdobne bramy i ogrodzenia. Sympatyczny pan Jan ze swadą opowiada o swoim fachu i życiowych doświadczeniach. W muzeum kowalstwa w Bieńkowicach O Śląskiem w Internecie Zachęcam do korzystania z Internetu przy planowaniu Waszej rowerowej wycieczki w Śląskie. Szc...

Lokomotywa w Rudach

Lokomotywa w Rudach

... ak Rowerowy. Na szlaku rowerowym na Pojezierzu Palowickim Zupa chrzanowa i krem z pieczonego buraka Wspomnianą restauracją był Zajazd Kasztelański w Orzeszu. Zajadałem się żymlokiem jako przystawką, potem zupą chrzanową, a potem jeszcze żeberkami z panczkrautem. Taaak, dla przyjezdnego spoza Śląska atrakcją w restauracji będzie nawet rozszyfrowywanie karty dań :-). Następnego dnia szlak kulinarny Śląskie Smaki zaprowadził mnie jeszcze do restauracji ośrodka wypoczynkowego Stodoły za Rybnikiem. Obydwa miejsca przywołały wspomnienie oryginalnych smaków poznawanych przeze mnie podczas wycieczki po Beskidzie Śląskim w tamtejszych restauracjach Śląskich Smaków. Aplikacja na telefon Śląskich Smaków Późnym popołudniem dotarłem pod piękn...

Przeczytaj wszystko: Kraina Górnej Odry, czyli zielony Górny Śląsk.

Ostatnie relacje z tras rowerowych