Lawowe krajobrazy Fjallabaku

You are here

Lawowe krajobrazy Fjallabaku

... - zawsze świetnie się sprawdzała. Ola w kurtce Telemark od Fjorda Nansena Świetne warunki na rowerowe wyprawy Mimo że na niektórych trasach większość samochodów prowadzona jest przez kierowców-turystów z zagranicy, czuliśmy się na wszystkich drogach bardzo bezpiecznie. Najwięcej wrażeń przyniosła nam górska, szutrowa, a momentami nawet kamienista, droga numer F225 do "tęczowych gór" wokół Landmannalaugar. Miło wspominamy także zakończenie całej trasy - dzięki mapie Velomap w odbiorniku GPS trafiliśmy na świetną drogę rowerową, która zaprowadziła nas brzegiem wyspy do Reykjaviku. Dla rowerowych podróżników udających się ze stolicy na wschód, północ lub do centrum Islandii, będzie na pewno wygodnym, mocno widokowym sposobem na wydost...

Zobacz więcej: Islandia południowa na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... ze świetnie się sprawdzała. Ola w kurtce Telemark od Fjorda Nansena Świetne warunki na rowerowe wyprawy Mimo że na niektórych trasach większość samochodów prowadzona jest przez kierowców-turystów z zagranicy, czuliśmy się na wszystkich drogach bardzo bezpiecznie. Najwięcej wrażeń przyniosła nam górska, szutrowa, a momentami nawet kamienista, droga numer F225 do "tęczowych gór" wokół Landmannalaugar. Miło wspominamy także zakończenie całej trasy - dzięki mapie Velomap w odbiorniku GPS trafiliśmy na świetną drogę rowerową, która zaprowadziła nas brzegiem wyspy do Reykjaviku. Dla rowerowych podróżników udających się ze stolicy na wschód, północ lub do centrum Islandii, będzie na pewno wygodnym, mocno widokowym sposobem na wydostanie si...

Lawowe krajobrazy Fjallabaku

Lawowe krajobrazy Fjallabaku

... kowo długa tego roku zima. Natura nie zdążyła pokolorować tutejszego krajobrazu - połowa zwykle pięknie kolorowych zboczy pokryta była wciąż śniegiem. A południowy odcinek drogi F208, którym pierwotnie planowaliśmy dotrzeć do Landmannalaugar, był wciąż zamknięty z powodu zalegającego nań śniegu i bardzo głębokich brodów na rzekach. Spotkani na lotnisku Polacy z Nowej Sarzyny, którzy wbrew ostrzeżeniom odważyli się nią wybrać na rowerach, opowiadali o brodach sięgających ponad pas! Chłopaki dali jednak jej radę, jednocześnie przyznając, że swoje tam przeżyli. "Tęczowy" Fjallabak zostaje więc - jak Dolomity po wyprawie w Alpy - celem na wyjazd w przyszłości. Na biegówki... Śnieg w "górach tęczowych" Na Islandii jak w Himalajach Kemp...

Przeczytaj wszystko: Islandia południowa na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych